O sędzi, która wiedziała za dużo
Po 10 latach od zatrzymania Lwa Rywina za posługiwanie się sfabrykowaną dokumentacją medyczną dla uniknięcia kary więzienia jego proces rozpocznie się ponownie. Wszystko przez przewodniczącą składu orzekającego (zresztą niedoszłą sędzię dyscyplinarną z namaszczenia ministra Zbigniewa Ziobry). Sędzia przestudiowała tajną teczkę świadka koronnego, którego zeznania były kluczowe dla skazania lekarzy i adwokatów za fałszowanie historii choroby przestępcy. Niejawne materiały udostępnił jej minister spraw wewnętrznych. Wczoraj Sąd Najwyższy uznał, że takie postępowanie sędzi jest niedopuszczalne i przekreśla jej bezstronność. T eraz proces zacznie się od początku przed sądem rejonowym. © ℗ B5
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.