Dziennik Gazeta Prawana logo

Przebudowa kodeksu bez słuchania krytyki

23 stycznia 2019

Projekt dużej reformy procedury karnej przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości po konsultacjach publicznych wygląda prawie tak samo jak na początku. Żadne zastrzeżenia dotyczące kluczowych zmian, zgłaszane m.in. przez rzecznika praw obywatelskich czy samorząd adwokacki, nie zostały uwzględnione. Projekt trafił już do prac w ramach Stałego Komitetu Rady Ministrów.

Gruntowna przebudowa kodeksu postępowania karnego ma w założeniu przyczynić się do zmniejszenia przesadnych formalizmów i obstrukcji procesowej skutkujących wydłużaniem toczących się spraw. Temu ma m.in. służyć ograniczenie stosowania tzw. zasady bezpośredniości, która wymaga, żeby wyrok opierał się wyłącznie na dowodach przeprowadzonych na rozprawie głównej, a sąd zetknął się z nimi osobiście. Zmiany mają dać sędziom więcej swobody do decydowania np. o tym, kiedy przesłuchiwać świadka na rozprawie, a kiedy wystarczające będzie ujawnienie treści protokołów wcześniej przeprowadzonego przesłuchania. Analogicznie sąd nie będzie miał już obowiązku sprowadzać na salę wszystkich dowodów rzeczowych ani wyliczać po kolei poszczególnych dokumentów, które mają być zaliczone do materiału dowodowego bez odczytywania. Po prostu zostaną one zakwalifikowane jako dowody ujawnione na rozprawie z mocy prawa.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.