Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Skanują, by tropić pedofilów

14 grudnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wchodzące w życie przed świętami przepisy unijne mogłyby utrudnić walkę z pornografią dziecięcą. Dlatego przygotowano odstępstwo umożliwiające monitorowanie treści

Europejski kodeks łączności elektronicznej, który zacznie obowiązywać od 21 grudnia 2020 r., ma zwiększyć gwarancje prywatności w komunikacji internetowej. Dotychczasowa definicja usług łączności elektronicznej zostanie zastąpiona nową, która obejmuje tzw. usługi łączności interpersonalnej niewykorzystujące numerów. Pod tym skomplikowanym określeniem kryją się dowolne sposoby kontaktu między użytkownikami internetu. Chodzi zarówno o różnego rodzaju komunikatory, chaty, jak i po prostu pocztę elektroniczną.

Zmiana oznacza, że także te formy porozumiewania się zostaną objęte przepisami dyrektywy 2002/58/WE o prywatności i łączności elektronicznej. To dobra wiadomość dla osób ceniących swoją prywatność. Zła jest taka, że jednocześnie przepisy mogą poważnie utrudnić, jeśli nie uniemożliwić walkę z seksualnym wykorzystywaniem dzieci i pornografią dziecięcą. Zabraniają bowiem dostawcom usług dostępu do treści przesyłanych przez użytkowników i ich filtrowania. Tymczasem wiele przestępstw tego typu wykrywa się właśnie we współpracy z firmami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.