Odciski bezpieczne, ale nie całkiem
Nie musimy się obawiać o bezpieczeństwo naszych danych zbieranych do nowych dowodów. Choć wyzwaniem może okazać się przenoszenie ich z urzędów gminy do specjalnej bazy
Przypomnijmy, 2 sierpnia wchodzi w życie nowelizacja ustawy o dowodach osobistych oraz niektórych innych ustaw (uchwalona 14 kwietnia br., czeka na podpis prezydenta). Na jej podstawie do dowodów osobistych zostanie wprowadzona druga cecha biometryczna, czyli zapis odcisków palców.
W trakcie prac nad regulacją dyskusja w dużej mierze dotyczyła kwestii bezpieczeństwa danych biometrycznych. Będą one trafiały do centralnej bazy danych - Rejestru Dowodów Osobistych. Co prawda ustawa zakłada, że w przeciwieństwie do innych informacji (np. zdjęcia biometrycznego), zapis linii papilarnych będzie się tam znajdował tylko do momentu odebrania dowodu osobistego, nie dłużej jednak niż do 90 dni od daty jego wydania, pozostawienia wniosku bez rozpoznania lub wydania decyzji o odmowie wydania dokumentu. Potem zostaną usunięte. Co jednak będzie się z nimi działo przez te 90 dni i kto będzie miał do nich wgląd? Ta kwestia wciąż nie została w pełni wyjaśniona, bowiem ze względu na konieczność szybkiego wdrożenia przepisów prace nad nowelizacją toczyły się w ekspresowym tempie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.