Inspektor ochrony danych nie może być zawodem regulowanym
Piotr Drobek: Sposób wyboru inspektora i wypełniania przez niego zadań podlega kontroli UODO
Niedawno opisaliśmy w DGP niepokojące sygnały o inspektorach ochrony danych (IOD), którzy obsługują nawet kilkaset podmiotów, a także o urzędach, które wybierają inspektorów, kierując się wyłącznie najniższą ceną i płacą im po 150 zł miesięcznie. UODO dostrzega te problemy?
Tak, przy czym cieszę się, że od razu definiujemy dwie grupy problemów. Jedne dotyczą tego, jak inspektorzy pełnią swą funkcję, drugie zaś tego, czy mają odpowiednie kwalifikacje. Nie chciałbym, żeby ci „problematyczni” inspektorzy przesłaniali nam obraz całej rzeszy ekspertów rzetelnie wykonujących swe obowiązki. Rzeczywiście jednak, pewne problemy występują na rynku i UODO je monitoruje. Nie pojawiły się one zresztą wraz z RODO, ale występowały też wcześniej, za czasów administratorów bezpieczeństwa informacji. Choć nie było obowiązku ich powoływania, niektórzy robili to, ale w sposób czysto formalny, wybierając osoby, które nie gwarantowały właściwego wsparcia przy ochronie danych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.