Sprawdzimy, kto nas sprawdzał, ale nie dowiemy się wszystkiego
Wprowadzenie możliwości dowiedzenia się, kto wnioskował o udostępnienie naszych danych z Rejestru Dowodów Osobistych oraz Rejestru PESEL, rząd tłumaczy realizacją RODO. Eksperci ostrzegają, że takie postawienie sprawy może niepotrzebnie skomplikować zagadnienie
Umożliwienie obywatelowi uzyskania informacji o tym, kto wnioskował o udostępnienie jego danych osobowych z Rejestru Dowodów Osobistych oraz Rejestru PESEL, zakłada projekt ustawy o zmianie ustawy o dowodach osobistych, ustawy o ewidencji ludności oraz ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, znajdujący się na etapie konsultacji społecznych. O jego głównych założeniach pisaliśmy w DGP nr 71/2021 („Zrób to sam, czyli automat zamiast urzędnika”). Informacje o przeglądających nasze dane podmiotach otrzymamy w formie dokumentu PDF zawierającego listę logów tych instytucji.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.