Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Manipulacje na platformach internetowych są ryzykowne

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Wykorzystywanie w przestrzeni wirtualnej tzw. dark patterns coraz częściej jest uznawane za działanie naruszające przepisy. Przekonała się o tym ostatnio nie tylko jedna ze spółek z branży farmaceutycznej, lecz także jej prezes, na którego – co jest nowością – UOKiK nałożył też karę za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów

Urząd zakwestionował m.in. środki porozumiewania się na odległość, które miały na celu nakłonienie klientów do płatnej subskrypcji. Wprowadzanie konsumentów w błąd następowało przez wykorzystywanie mechanizmu przekierowania. Polegało to na tym, że przy składaniu zamówienia darmowej próbki danego produktu wyskakiwało podobne graficznie okienko z przyciskiem do zamówienia, z tym że dotyczyło towaru za opłatą. Wielu klientów je naciskało w przekonaniu, że odnosi się do pierwotnej oferty, czyli nabycia darmowej próbki danego produktu. Takie zachowanie stanowi nieuczciwą praktykę rynkową. Przy czym prezes UOKiK, nakładając karę, wskazał również na brak jasnego oznaczenia przycisku służącego do odpłatnego zamówienia towaru – powinien on być oznaczony w czytelny sposób, np. słowami „zamówienie z obowiązkiem zapłaty” lub innym odpowiednim sformułowaniem/słowem. To również jest niezgodne z ustawą o prawach konsumenta i stanowi naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Zarówno spółka, jak i prezes zostali ukarani w sumie wielomilionową karą.

Czym są dark patterns

Działanie ukaranej firmy to nic innego niż korzystanie z technik manipulacyjnych wykorzystywanych bardzo często w przestrzeni wirtualnej, których katalog jest otwarty. Są one też nazywane „mrocznymi wzorcami zachowań” (ang. dark patterns), a ich celem może być np. pozyskiwanie wrażliwych danych albo danych kontaktowych, środków pieniężnych użytkownika lub nakłonienie go do kliknięcia w konkretny link, by przejść na inną stronę. Tym samym użytkownik danej witryny internetowej, przeklikując się przez zawarte na niej treści z zastosowaniem dark patterns, jest nakłaniany do czynności, które niekoniecznie działają na jego korzyść. Do dark patterns są zaliczane m.in. ukryte reklamy, które z pozoru wyglądają jak zwykłe, neutralne treści. Są one popularne na stronach e-commerce, można je też znaleźć w wyszukiwarkach, gdzie kilka pierwszych wyników to reklamy wyglądające jak rzeczywiste wyniki. Przy czym dark patterns nie zawsze muszą być zamierzonym działaniem – czasem są skutkiem złego lub nieprzemyślanego projektu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.