Smartfon chroniony
W tym samym czasie, gdy polskie służby pobierały dane z telefonu Janusza Palikota, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że prawo unijne wymaga w takich sytuacjach uzyskania uprzedniej zgody sądu lub innego niezależnego organu. Tylko to daje szanse na zachowanie równowagi między walką z przestępczością a prawem do prywatności, zwłaszcza, że w telefonach są gromadzone bardzo szczegółowe informacje na temat życia, w tym dane szczególnie chronione. Polskie przepisy nie wymagają uzyskiwania takiej zgody. Jak mówią obrońcy, smartfon często jest odblokowywany po prostu przez podetknięcie go pod twarz zatrzymanego. © ℗ B6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.