Firmy powinny zapominać dane osobowe byłych klientów
Przedsiębiorcy będą mieć problem z rozpoznawaniem reklamacji i innych roszczeń byłych klientów – tak prawnicy komentują niedawne orzeczenie, w którym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że ewentualne przyszłe spory prawne nie mogą stanowić podstawy do przetwarzania danych. Po zrealizowaniu umowy trzeba więc usunąć dane na żądanie konsumenta.
– Jeśli sklep internetowy zaraz po zrealizowaniu dostawy będzie musiał usunąć dane klienta, to skąd w przypadku reklamacji złożonej po kilku miesiącach ma wiedzieć, że w ogóle sprzedał jakiś towar tej osobie? – pyta dr hab. Arwid Mednis, wspólnik w kancelarii Kobylańska Lewoszewski Mednis, która reprezentowała bank w rozstrzygniętej przez NSA sprawie.
Urząd Ochrony Danych Osobowych zapewnia, że nakaz usunięcia danych jest kierowany do administratorów wyłącznie wtedy, gdy nie są w stanie wykazać żadnej podstawy prawnej do przetwarzania danych. I zwraca uwagę, że mogą istnieć inne podstawy niż tylko możliwość wysunięcia przez klienta roszczeń. ©℗ B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.