Przedsiębiorca może się obronić przed piractwem domenowym
Sprawy o ochronę znaku towarowego wykorzystanego w domenie internetowej innego przedsiębiorcy mają charakter precedensowy. Brak jest wykształconej praktyki orzeczniczej w tym zakresie, jak również jednolitego stanowiska przedstawicieli nauki, co może stanowić znaczne utrudnienie dla procedur sądowych
Przedsiębiorcy coraz częściej komunikują się z konsumentami przez internet, wykorzystując elektroniczne środki przekazu w zakresie reklamy, promocji, czy też jako sposób na dokonanie zakupów. Uwagę klientów w sieci zwracają proste i nasuwające skojarzenia nazwy identyfikujące towary lub usługi. W internecie rolę takich identyfikatorów pełnią przede wszystkim adresy internetowe, zwane domenami. W odróżnieniu od znaków towarowych, domeny, oprócz funkcji identyfikującej, pełnią również funkcje adresowe. To dlatego nie jest możliwe istnienie dwóch identycznych domen.
Przedsiębiorcy chcący promować swoją firmę w internecie coraz częściej spotykają się z problemem tzw. piractwa domenowego. Delikt ten polega na rejestrowaniu domen będących powtórzeniem brzmienia znaku towarowego lub nazwy handlowej innego przedsiębiorcy (cybersquatting) lub domen z jakąś celową literówką, która odróżnia ją od znaku lub nazwy innego przedsiębiorcy (typosquatting), w tym także dodanie przedrostka e-. Typosquatterzy rejestrują takie domeny w nadziei na to, że internauta błędnie wpisze w przeglądarce poszukiwany adres i skierowany zostanie na stronę typosquattera. Działanie takie ma służyć przypadkowemu ściąganiu internautów, najczęściej w celu prezentacji konkurencyjnych produktów.
Kolejną odmianą naruszeń prawa do nazwy handlowej jest cyberwildcatting. Działanie to polega na masowym rejestrowaniu domen w celu odsprzedaży z zyskiem. W przeciwieństwie do cybersquattingu, cyberwildcatting stanowi działalność o znacznie większej skali i jest wyłącznie nastawiona na handel domenami. Cyberwildcatting zakłada tym samym hurtową rejestrację powszechnie używanych słów i zwrotów, nie tylko tych stanowiących zarejestrowane znaki towarowe. Cyberwildcatterzy liczą na zainteresowanie potencjalnych przedsiębiorców takimi właśnie domenami.
Ostatnią z form naruszenia prawa do znaku towarowego w internecie jest tzw. cybersmearing, który polega na ośmieszaniu znaków towarowych w domenie. Chodzi tu o rejestrację domeny zawierającej określony znak towarowy w połączeniu z innym słowem czy literą, które razem mają charakter bluźnierczy lub ośmieszający.
Wraz z rozwojem sprzedaży w internecie w ostatnich latach odnotowano nasilenie się piractwa domenowego. Przedsiębiorcy, decydując się na utworzenie serwisu internetowego, nierzadko zmuszeni są modyfikować swoje nazwy handlowe, gdyż adresy internetowe odpowiadające brzmieniem ich firmie są już zajęte. Takie działanie jest szczególnie uciążliwe dla przedsiębiorców, którzy zarejestrowali swoje nazwy handlowe jako znaki towarowe i korzystają z prawa ochronnego. Nasilenie się tego zjawiska stanowiło asumpt dla ustawodawcy. Pojawiły się uregulowania mające na celu ochronę przed naruszeniami prawa do domeny internetowej. Uzupełniło je następnie orzecznictwo sądów powszechnych i arbitrażowych.
Jak się chronić
Aby zapobiec posługiwaniem się przez konkurenta naszą nazwą handlową, możemy blokować domeny internetowe odpowiadające firmie naszego przedsiębiorstwa lub nazwie do niego zbliżonej czy też kojarzącej się z nią. Ta metoda uniemożliwi innemu podmiotowi zarejestrowanie domeny i zaoszczędzi długotrwałych procesów sądowych o ochronę znaku towarowego. Tym bardziej że prawo do znaku towarowego nie jest tożsame z wyłącznością na używanie tego znaku w ogóle. Odnosi się ono bowiem tylko do towarów objętych rejestracją. Blokowanie jest jednak bardzo kosztowne, szczególnie gdy obok opłaty za domenę ponosimy koszty utrzymania prawa ochronnego na znak towarowy. Wielu przedsiębiorców nie decyduje się na takie rozwiązanie.
Gdy zaprzestaniemy blokowania domen, każdy z łatwością będzie mógł zarejestrować domenę z wykorzystaniem zarejestrowanego znaku towarowego. Jesteśmy wówczas uprawnieni do dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, czy to przed sądem powszechnym, czy to przed Sądem Polubownym ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji. Jak każde postępowanie, będzie ono zapewne długotrwałe i ryzykowne. Nigdy nie jesteśmy też w stanie przewidzieć jego wyniku.
Kto chce, kupuje
W tym miejscu warto odpowiedzieć na pytanie, jakie elementy powinna zawierać umowa o nabycie prawa do domeny. Należy odróżnić dwa przypadki. W przypadku, gdy rejestracja domeny internetowej zostaje zlecona określonemu podmiotowi, umowa taka będzie podlegała reżimowi prawnemu dla umowy o dzieło, a więc art. 627-646 Kodeksu cywilnego (k.c.). Jest ona bowiem umową rezultatu. W drugim przypadku, gdy będzie już tylko chodzić o utrzymanie prawa do domeny, właściwe staną się przepisy o umowie o świadczenie usług, czyli art. 734 - 751 w zw. z art. 750 k.c. (a więc o umowie starannego działania). Kontrakt ten może być terminowy lub zawarty na czas nieokreślony. Gdy przedsiębiorca posiada zarejestrowaną nazwę w domenie .pl, wówczas umowa podlega postanowieniom regulaminu świadczenia usług telekomunikacyjnych Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK). Jest to organizacja pełniąca rolę rejestru domen internetowych .pl.
Z roszczeniami do sądu powszechnego lub polubownego
Działanie polegające na zarejestrowaniu domeny z wykorzystaniem znaku towarowego lub nazwy handlowej innego podmiotu i prowadzenie pod tym adresem działalności konkurencyjnej stanowi naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy zarejestrowany w Urzędzie Patentowym RP, delikt nieuczciwej konkurencji oraz czyn godzący w dobra osobiste przedsiębiorcy chronione prawem cywilnym.
Poszkodowanemu wolno w takim przypadku poszukiwać ochrony na podstawie ustawy z 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej: p.w.p.), jeśli zarejestrował swój znak towarowy i uzyskał prawo ochronne. Znajdzie także zastosowanie ustawa z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503 ze zm., dalej: u.z.n.k.), jak i art. 23 - 24 kodeksu cywilnego. W dwóch ostatnich przypadkach może poszukiwać ochrony również wtedy, gdy nie zarejestrował znaku towarowego.
Identyczne i podobne
Znaki towarowe odgrywają coraz większą rolę w obrocie gospodarczym. Są to oznaczenia pozwalające odróżniać towary i usługi oferowane przez przedsiębiorców. Chodzi w szczególności o wyrazy, rysunki, ornamenty, kompozycje kolorystyczne, formy przestrzenne, w tym formę towaru lub opakowania, a także melodie lub inne sygnały dźwiękowe (art. 120 ust. 2 p.w.p.). Zgodnie z ustawą przez znak towarowy należy rozumieć również znaki usługowe, czyli oznaczenia pozwalające na odróżnianie usług różnych przedsiębiorstw.
Prawo własności przemysłowej daje osobom, którym zostało przyznane prawo ochronne na znak towarowy, szeroką ochronę i co się z tym wiąże - wiele roszczeń. Należy wskazać, że zgodnie z art. 153 ust. 1 p.w.p., poprzez uzyskanie prawa ochronnego nabywa się prawo wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. Oprócz podmiotu, który zarejestrował znak towarowy i uzyskał prawo ochronne, prawo do używania tego znaku mają ci, którym na podstawie art. 163 ust. 1 p.w.p. udzielono upoważnienia do korzystania ze znaku towarowego przez zawarcie umowy licencyjnej. Podmioty te są uprawnione do dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia prawa ochronnego. Przedsiębiorca poszukujący ochrony w postępowaniu cywilnym musi wykazać zaistnienie przesłanek z art. 296 ust. 2 p.w.p., tzn. bezprawność używania jego znaku w obrocie gospodarczym. Używanie to musi dotyczyć:
1) znaku identycznego z zarejestrowanym w odniesieniu do identycznych towarów (art. 296 ust. 2 pkt 1 p.w.p.),
2) znaku identycznego lub podobnego do zarejestrowanego w odniesieniu do towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmujące w szczególności ryzyko skojarzenia znaku z tym już zarejestrowanym (art. 296 ust. 2 pkt 2 p.w.p.),
3) znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego (art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p.).
Przesłanka bezprawności używania oznacza brak po stronie naruszającego (uprawnionego z domeny) prawa, które może on skutecznie przeciwstawić uprawnionemu ze znaku towarowego (np. praw płynących z udzielonej mu licencji na znak towarowy).
Używanie znaku przez naruszyciela winno mieć miejsce na terenie Polski. W przypadku domen internetowych wykazanie tej przesłanki będzie utrudnione. Na jej zaistnienie może wskazywać końcówka domeny ".pl" lub udostępnienie strony internetowej w Polsce (np. przez umożliwienie dokonywania zakupów polskim konsumentom).
Używanie znaku identycznego lub podobnego do zarejestrowanego w odniesieniu do towarów identycznych lub podobnych, jako przesłanka dochodzenia ochrony znaków, może sprawiać najwięcej trudności. Przepisy p.w.p. wymagają porównania towarów oferowanych przez uprawnionego ze znaku z towarami naruszycieli. Ci ostatni często pod zarejestrowaną przez siebie domeną nie umieszczają aktywnej strony, stąd też nie sposób porównać oferty. Jeżeli chodzi natomiast o renomowane znaki, to w ich przypadku, zgodnie z art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p., podobieństwo towarów lub usług nie ma znaczenia.
Żądać zaprzestania
Zgodnie z art. 285 p.w.p. uprawniony może żądać zaprzestania działań grożących naruszeniem prawa. Z kolei na podstawie art. 296 p.w.p. wolno mu domagać się zaniechania naruszenia, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści oraz naprawienia szkody na zasadach ogólnych (tzn. przewidzianych w kodeksie cywilnym) lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej opłacie licencyjnej albo innego stosownego wynagrodzenia, które w chwili ich dochodzenia byłyby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie ze znaku towarowego. Uprawniony może ponadto wystąpić na podstawie art. 287 ust. 2 w zw. z art. 296 p.w.p. o podanie do publicznej wiadomości części albo całości wyroku lub informacji o wyroku. Sąd może także nakazać naruszycielowi zapłatę stosownej sumy pieniężnej na rzecz uprawnionego, jeżeli zaniechanie naruszania byłoby dla tego pierwszego niewspółmiernie dotkliwe, a zapłata stosownej sumy pieniężnej wystarczająco uwzględnia interesy uprawnionego.
Roszczenie o zaniechanie naruszania prawa ochronnego, w wypadku sporów o domeny internetowe, będzie sprowadzało się przede wszystkim do żądania zaprzestania posługiwania się domeną zawierającą znak towarowy. Roszczenie to przysługuje uprawnionemu także w wypadku, gdy działania drugiej strony nie były zawinione.
Delikt nieuczciwej konkurencji
Definicję czynu nieuczciwej konkurencji zawiera art. 3 u.z.n.k. Zgodnie z tym przepisem chodzi o działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Co ważne, działanie takie musi być podjęte w ramach działalności gospodarczej (art. 1 u.z.n.k.), a czynu może dopuścić się jedynie przedsiębiorca. Z pewnością umieszczanie w domenach cudzych nazw handlowych może mieć charakter działalności gospodarczej (zawodowej, powtarzalnej, nastawionej na zysk). Artykuł 3 u.z.n.k. zawiera określenie kategorii czynów nieuczciwej konkurencji. W jego ust. 1 posłużono się klauzulą generalną, wyznaczając kategorię czynów nieuczciwej konkurencji - przez odwołanie się nie tylko do sprzeczności czynu z prawem, ale także dobrymi obyczajami - oraz postawienie wymogu, aby czyn zagrażał interesowi innego przedsiębiorcy lub klienta.
Za niezgodne z prawem z pewnością można uznać posługiwanie się cudzym znakiem towarowym. Wkraczają one bowiem w wyłączne prawa do znaku przysługujące przedsiębiorcy na podstawie p.w.p. Czyn taki stoi ponadto w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, o których mowa w art. 5 k.c.
Przez dobre obyczaje, w rozumieniu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, rozumieć należy normy moralne i zwyczajowe przyjęte jak i akceptowane w działalności gospodarczej. Za sprzeczne z nimi trzeba uznać m.in. posługiwanie się przez podmioty gospodarcze nieuczciwymi metodami, które pozwoliły im osiągnąć lepszą pozycję na rynku. Nieuczciwość działania wiąże się bardzo często z nielojalnością wobec konkurentów.
W ekonomiczno-funkcjonalnym ujęciu dobrych obyczajów pod tym pojęciem kryje się zachowanie przedsiębiorcy zorientowane na zapewnienie niezakłóconego funkcjonowania konkurencji, przez rzetelne i niezafałszowane współzawodnictwo. Szukając zaś odpowiedzi na pytanie, czy określony czyn stanowi naruszenie dobrych obyczajów, wypada brać pod uwagę całokształt okoliczności, w szczególności cel, użyte środki i konsekwencje przedsiębranych działań. W przypadku naruszeń prawa do domeny internetowej, sprzeczne z dobrymi obyczajami będzie posłużenie się przez naruszyciela cudzą nazwą handlową w swoim adresie internetowym.
Podkreślmy, że zarówno sprzeczność z prawem, jak i z dobrymi obyczajami, nie jest przesłanką wystarczającą do uznania określonego zachowania za czyn nieuczciwej konkurencji. Spełnienie tego warunku musi być bowiem nierozerwalnie związane z naruszeniem lub zagrożeniem interesu konkurenta. Sprowadza się to do wykazania, że zagrożenie było realne i dotyczyło interesu o charakterze gospodarczym.
Oprócz klauzuli generalnej zawartej w art. 3 ust. 1 u.z.n.k., dalsze przepisy tej ustawy stanowią typizację deliktów nieuczciwej konkurencji. Przedsiębiorca, którego znak towarowy padł ofiarą tzw. piractwa domenowego, powinien przede wszystkim poszukiwać ochrony na podstawie art. 5 u.z.n.k. Zgodnie z tym przepisem czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie przedsiębiorstwa, które może wprowadzić klientów w błąd co do jego tożsamości, przez używanie firmy, nazwy, godła, skrótu literowego lub innego charakterystycznego symbolu wcześniej używanego, zgodnie z prawem, do oznaczenia innego przedsiębiorstwa. Takim oznaczeniem może być nazwa handlowa stanowiąca znak towarowy, z którego uprawniony jest inny przedsiębiorca. Przy czym należy pamiętać, że uprawniony nie zostanie pozbawiony ochrony, jeżeli ów znak zostanie celowo zapisany z błędem, literówką lub opatrzony przedrostkiem.
Kolejnym przepisem dającym przedsiębiorcy ochronę jest art. 10 ust. 1 u.z.n.k. Zgodnie z nim czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie towarów lub usług albo jego brak, które może wprowadzić klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości, składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy, konserwacji lub innych istotnych cech towarów albo usług, a także zatajenie ryzyka, jakie wiąże się z korzystaniem z nich. Użycie cudzego znaku towarowego w domenie internetowej może wprowadzić odbiorcę w błąd, iż dany towar lub usługa pochodzi od renomowanego przedsiębiorcy. Działanie takie najbardziej godzi w ideę ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji mającej na celu zapewnienie niezakłóconego funkcjonowania konkurencji oraz niezachwianego i rzetelnego współzawodnictwa.
Użycie w domenie internetowej cudzej nazwy handlowej lub znaku towarowego może także naruszać art. 16 ust. 1 pkt 2 u.z.n.k. Stanowi on, iż deliktem nieuczciwej konkurencji jest reklama wprowadzająca klienta w błąd i mogąca przez to wpłynąć na jego decyzję co do nabycia towaru lub usługi. Dla zaistnienia tego deliktu konieczna jest prezentacja przez naruszyciela na swojej stronie internetowej towarów lub usług. Konsument zostaje tutaj niejako dwukrotnie oszukany: Po pierwsze w sposób nieuczciwy wabi się go na stronę naruszyciela. Po drugie, prezentowana oferta nie daje mu jasnej odpowiedzi na pytanie, kto jest uprawnionym ze znaku towarowego.
Podanie na stronie internetowej nieprawdziwych powiązań między przedsiębiorcami narusza dyspozycję art. 14 ust. 1 u.z.n.k. Zgodnie z nim czynem nieuczciwej konkurencji jest rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o swoim lub innym przedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie, w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody. Przepis ten stanowi samoistną podstawę ochrony przed działaniami podjętymi w celu skompromitowania konkurenta. Wymaga jednak wykazania winy sprawcy.
W wypadku naruszenia lub zagrożenia interesu przedsiębiorcy na skutek czynu nieuczciwej konkurencji ustawodawca przyznał poszkodowanemu wiele roszczeń. W art. 18 u.z.n.k. odnajdujemy ich katalog obejmujący żądanie zaniechania niedozwolonych działań, usunięcia ich skutków, złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego - jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony. Roszczenia te mogą być kumulowane z roszczeniami przysługującymi uprawnionym do znaków towarowych na podstawie p.w.p.
Dobra osobiste
Jak już wcześniej wspomniano, zarejestrowanie domeny i prowadzenie działalności konkurencyjnej z użyciem cudzego znaku towarowego stanowi również naruszenie dobra osobistego przedsiębiorcy, jakim jest prawo do firmy. Zgodnie z art. 43 k.c. przedsiębiorca, którego prawo do firmy zostało zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać usunięcia jego skutków, złożenia oświadczenia lub oświadczeń w odpowiedniej treści i formie, naprawienia na zasadach ogólnych szkody majątkowej lub wydania korzyści uzyskanej przez osobę, która dopuściła się naruszenia. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 28 października 1998 r. (sygn. III CKN 25/98), z naruszeniem prawa do firmy mamy do czynienia również w przypadku użycia części firmy innego przedsiębiorcy. Podobna sprawa w zakresie domeny była rozstrzygana przez sąd polubowny przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji (sygn. 17/06/PA).
Wnioski w pozwie
Aby uniemożliwić innemu przedsiębiorcy posługiwanie się naszym znakiem towarowym w domenie internetowej, w czasie trwania procesu powinniśmy złożyć wniosek o zabezpieczenie powództwa. Zabezpieczenie roszczeń odbywa się na zasadach ogólnych przewidzianych w art. 730 i n. Kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.). Przesłankami zabezpieczenia jest wiarygodność roszczenia oraz interes prawny. Ten ostatni oznacza, że brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia albo w inny sposób uniemożliwi lub poważnie utrudni osiągnięcie celu postępowania w sprawie.
Sposób zabezpieczenia roszczeń niepieniężnych reguluje art. 755 ust. 1 k.p.c. Stanowi, iż sąd udziela zabezpieczenia w taki sposób, jaki stosownie do okoliczności uzna za odpowiedni, nie wyłączając tych przewidzianych do zabezpieczenia roszczeń pieniężnych. W szczególności może unormować prawa i obowiązki stron lub uczestników postępowania na czas trwania postępowania. Zatem sposobem zabezpieczenia roszczeń niepieniężnych może być np. żądanie zaniechania dalszego używania znaku towarowego.
W obawie przed utratą danych przechowywanych w formie elektronicznej, które mogą mieć znaczenie dowodowe w sprawie, można jeszcze przed wszczęciem postępowania sądowego żądać zabezpieczenia dowodu na podstawie art. 310 k.p.c. Ponieważ brak jest w polskim prawie cywilnym regulacji dotyczących zabezpieczania dowodów cyfrowych, wydaje się że zabezpieczenie takie może być dokonane w dowolny sposób odpowiadający właściwościom danego dowodu elektronicznego. W szczególności zaś wolno nam domagać się udzielenia przez sąd zabezpieczenia dowodu poprzez skopiowanie danych informatycznych przechowywanych na serwerze, twardym dysku komputera lub przenośnych nośnikach informacji.
Jakie są opłaty
W przypadku roszczeń niemajątkowych (roszczenie o zaniechanie i usunięcie skutków dokonanych naruszeń) uiszcza się opłatę stałą przewidzianą w art. 26 ust. 1 pkt 6 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 90, poz. 594 ze zm., dalej: u.k.s.) - 600 zł w stosunku do każdego roszczenia.
W przypadku roszczeń pieniężnych (o odszkodowanie i wydanie bezpodstawnie uzyskanych korzyści) od pozwu pobiera się opłatę stosunkową. Wynosi ona 5 proc. wartości przedmiotu sporu, czyli wysokości żądanego odszkodowania czy uzyskanych korzyści (art. 13 ust. 1 u.k.s.). Gdy wniosek o zabezpieczanie został zgłoszony w pozwie, zgodnie z art. 68 i 69 u.k.s. nie pobiera się opłaty.
Alternatywą arbitraż
Alternatywnym wobec sądownictwa powszechnego sposobem dochodzenia roszczeń jest rozstrzygnięcie sporu dotyczącego domeny krajowej .pl przed Sądem Polubownym ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji. Warunkiem jest podpisanie przez obie strony klauzuli arbitrażowej. Brak spełnienia powyższego warunku przez którąkolwiek ze stron powoduje, iż postępowanie arbitrażowe nie zostanie wszczęte.
WZÓR
zawarta w dniu ..........................2012 roku w ......................., pomiędzy:
(w przypadku działalności gospodarczej prowadzonej przez osobę fizyczną)
.................................................. (imię i nazwisko), prowadzącym(ą) działalność gospodarczą pod nazwą .............................................................., adres: ...................................................... .................................................................................., wpisanym(ą) do Ewidencji Działalności Gospodarczej prowadzonej przez ................................................................................. pod numerem ..........................., posługującym(ą) się NIP .........................., REGON ....................,
lub (w przypadku spółek prawa handlowego)
................................................................................................... z siedzibą w..........................., adres: ...................................................................................., wpisaną do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy .............................................................. pod numerem ....................................., posługującą się NIP ............................., REGON ................................., reprezentowaną przez:
............................................................ - .........................................................,
............................................................ - ..........................................................,
zwanym/ą dalej ,
a
(w przypadku działalności gospodarczej prowadzonej przez osobę fizyczną)
.................................................. (imię i nazwisko), prowadzącym(ą) działalność gospodarczą pod nazwą .............................................................., adres: ...................................................... .................................................................................., wpisanym(ą) do Ewidencji Działalności Gospodarczej prowadzonej przez ................................................................................. pod numerem ..........................., posługującym(ą) się NIP .........................., REGON ....................,
lub (w przypadku spółek prawa handlowego)
................................................................................................... z siedzibą w..........................., adres: ...................................................................................., wpisaną do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy .............................................................. pod numerem ....................................., posługującą się NIP ............................., REGON ................................., reprezentowaną przez:
............................................................ - .........................................................,
............................................................ - ..........................................................,
zwanym/ą dalej
zawarto Umowę o treści następującej:
Udostępniający oświadcza, że jest wyłącznym dysponentem (abonentem) domeny ......................................., zarejestrowanej przez organ rejestrujący w dniu ...................................... na podstawie wniosku z dnia .............................................................................................., zwanej dalej "domeną internetową",
Udostępniający oświadcza, że:
1) rejestracja została przeprowadzona zgodnie z regulaminem organu rejestrującego,
2) do korzystania z domeny internetowej nie została upoważniona żadna osoba trzecia,
3) nazwa domeny internetowej nie narusza praw osób trzecich,
4) nie posiada żadnych wiadomości o ewentualnych uprawnieniach osób trzecich, co do wyrażeń zawartych w przedmiotowej domenie.
1. Udostępniający upoważnia Korzystającego do wyłącznego korzystania z domeny internetowej.
2. Powyższy zakres korzystania obejmuje:
- decydowanie o zamieszczanych treściach na stronie www znajdującej się pod przedmiotowym adresem domenowym
- posługiwaniu się domeną w działaniach .....................................
1. Korzystający za korzystanie z domeny zapłaci Udostępniającemu kwotę w wysokości .................................. zł (słownie:....................................) netto miesięcznie plus należny podatek VAT.
2. Wynagrodzenie wskazane w ust. 1 będzie przekazywane przez Korzystającego z góry w terminie do 10. dnia każdego miesiąca kalendarzowego na następujący rachunek bankowy wskazany przez Udostępniającego ....................................................................
Korzystający nie może udzielić dalszego prawa do korzystania z domeny osobom trzecim bez zgody Udostępniającego wyrażonej w formie pisemnej pod rygorem nieważności.
Po dokonaniu pierwszej płatności przez Korzystającego, Udostępniający przekaże hasła dostępu oraz wszelkie inne informacje oraz dokumenty potrzebne do korzystania z domeny.
1. Umowa zostaje zawarta na czas nieokreślony.
2. Każda ze stron może rozwiązać niniejszą umowę z ..... miesięcznym okresem wypowiedzenia ze skutkiem na koniec miesiąca kalendarzowego.
Strony postanawiają, iż sądem właściwym dla rozstrzygania spraw spornych, jest sąd właściwy dla siedziby Korzystającego.
W sprawach nie uregulowanych niniejszą umową zastosowanie mają odpowiednie przepisy prawne w szczególności przepisy Kodeksu cywilnego.
Umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron.
............................................ ..............................................
UDOSTĘPNIAJĄCY KORZYSTAJĄCY
@RY1@i02/2012/176/i02.2012.176.215000400.803.jpg@RY2@
Paweł Sowisło, adwokat
Paweł Sowisło
adwokat
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu