Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Służby nie chcą mówić, kogo prześwietlały

29 czerwca 2018

Nie ma przeszkód prawnych byśmy wiedzieli, kto nas sprawdza. Teoretycznie

Czy mamy prawo wiedzieć, jakie dane gromadzą o nas służby, policja, prokuratura? Jak możemy to sprawdzić?

Prawo nie przewiduje obowiązku informowania obywateli o tym, że ich dane były przedmiotem zainteresowania policji lub innych służb. Jednak zgodnie z art. 51 ust. 3 Konstytucji RP każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych. Dlatego, mimo braku wyraźniej podstawy prawnej, zespół Fundacji Panoptykon postanowił zwrócić się do wybranych służb o informację, czy nasze dane były przedmiotem ich zainteresowania.

Jak służby zareagowały na pisma fundacji?

Wszyscy członkowie naszego zespołu złożyli wnioski do policji, Straży Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego, w których domagali się informacji, czy służby pozyskiwały lub przetwarzały ich dane telekomunikacyjne. Wszystkie instytucje odmówiły pozytywnych odpowiedzi, z czym oczywiście się liczyliśmy.

Jak się tłumaczyły?

Każda z nich podała inną podstawę odmowy, co było dla nas dużym zaskoczeniem. Przykładowo CBA stwierdziło, że informacja dotycząca sięgania po dane telekomunikacyjne obywateli stanowi informację niejawną. Tymczasem zgodnie z ustawą o ochronie informacji niejawnych dane telekomunikacyjne nie mogą być objęte klauzulą tajności. Policja stwierdziła z kolei, że uzyskiwane dane niezwłocznie przekazuje prokuratorowi lub niezwłocznie je niszczy. A więc, zdaniem policji, w ogóle nie tworzy zbioru danych, do którego moglibyśmy domagać się dostępu.

Czyli mamy prawo do informacji, ale nie da się ich otrzymać.

Naszym zdaniem niezbędne są zmiany w prawie, które pozwalałyby obywatelom uzyskiwać informacje dotyczące przetwarzania przez służby danych telekomunikacyjnych. Problem polega na tym, że takie obowiązki nie zostały nałożone na poszczególne służby w ustawach przyznających im uprawnienia do korzystania z naszych danych. Postulujemy więc, by jako zasadę wprowadzić obowiązek informowania obywateli o wykorzystywaniu i przechowywaniu ich danych telekomunikacyjnych. Oczywiście, od tej zasady przepisy mogą i powinny przewidywać wyjątki, np. w przypadku uzyskiwania informacji przez wywiad. Informowanie obywateli powinno się też odbywać dopiero po zakończeniu sprawy lub postępowania prawnego. Takie regulacje obowiązują już w niektórych państwach UE.

@RY1@i02/2012/164/i02.2012.164.00000040b.802.jpg@RY2@

wojciech górski

Katarzyna Szymielewicz, prezes Fundacji Panoptykon

Rozmawiała Elżbieta Pawluk vel Kiryczuk

 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.