Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Internet bardziej uregulowany w Chinach i Rosji

Pretekstem do cenzurowania treści w Chinach jest walka z tzw. deepfake’ami
Pretekstem do cenzurowania treści w Chinach jest walka z tzw. deepfake’amiEPA/PAP
1 lutego 2022

Pekin i Moskwa szykują przepisy dotyczące treści w internecie, które pozwolą im zwiększyć kontrolę nad debatą publiczną

W obu przypadkach oficjalnym powodem przygotowywania nowych ograniczeń jest ochrona obywateli przed nadużyciami i szkodliwymi materiałami umieszczanymi w sieci.

Regulator rynku w Państwie Środka – Chińska Administracja Cyberprzestrzeni (CAC) – skupił się tym razem na tzw. deepfake’ach. Są to materiały, najczęściej w formie krótkich filmów, w których twarz oryginalnie występującej na nagraniu osoby została zastąpiona komputerowo wygenerowanym wizerunkiem kogoś innego. Do tworzenia deepfake’ów używa się technik obróbki wideo wykorzystujących sztuczną inteligencję. Efekty są bardzo przekonujące, gołym okiem nie sposób dostrzec fałszerstwa – co otwiera szerokie pole do manipulacji, np. kompromitowania osób publicznych.

Pozostało 89% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.