Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Krajowy Rejestr Zadłużonych zdradza wszystkie sekrety

24 sierpnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Ponad 27 tys. osób, które przystąpiły do postępowania wobec Getin Noble Banku, ma przez internet dostęp do wszystkich danych pozostałych kredytobiorców. Nierzadko z pełną treścią umowy kredytowej

W poniedziałek upłynął termin darmowego zgłaszania roszczeń wobec upadłego Getin Noble Banku. Kredytobiorcy, którzy chcieli to zrobić, musieli skorzystać z administrowanego przez resort sprawiedliwości Krajowego Rejestru Zadłużonych (KRZ). Wcześniej musieli założyć w nim konto. Poprzez nie mają dostęp do wszystkich informacji przekazanych przez każdą inną osobę, która zgłosiła roszczenia. Dla wielu kredytobiorców było to duże zaskoczenie.

– Oczywiście jest dla mnie zrozumiałe, że mogę poznać podstawowe dane pozostałych wierzycieli, takie jak ich imiona i nazwiska czy też nawet adres zamieszkania. Natomiast zupełnie nie wiem, czemu miałoby służyć ujawnianie tak szczegółowych informacji, jak dane współmałżonków, rodziców, kwota kredytu, informacje o nieruchomościach stanowiących zabezpieczenie, nr PESEL czy dowodu osobistego – mówi czytelnik, który zasygnalizował nam ten problem. Najwięcej szczegółowych informacji wynika z umów kredytowych. Nie ma obowiązku ich przesyłania do KRZ (wystarczy je wskazać w zgłoszeniu), ale wiele kredytobiorców i tak to robiło. Dołączało zresztą także wiele innych informacji (np. historię spłaty kredytu). Dziś każda z osób, które zgłosiły się do postępowania wobec Getin Noble Banku, ma do nich dostęp.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.