Klienci Tauronu nie muszą godzić się na marketing
GIODO zbada z urzędu sprawę pism, których odbiorcy mogą się czuć przymuszeni do podpisania zgód na przetwarzanie swych danych osobowych
Sprawę listów wysyłanych przez Tauron jako pierwszy opisał serwis internetowy Niebezpiecznik.pl. Zamieścił skany korespondencji zatytułowanej: "Ważna informacja w sprawie aktualizacji Państwa danych osobowych". Tauron, powołując się na nowe unijne przepisy, prosi o wyrażenie zgody na przetwarzanie danych, nie tylko przez siebie, ale i swych partnerów. Już jedno z pierwszych zdań budzi zastrzeżenia ekspertów. "W związku z nowymi przepisami musimy zaktualizować Państwa dane w systemie informatycznym" - piszą przedstawiciele spółki, wytłuszczając fragment zaczynający się od słowa "musimy".
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.