Służby sięgną po dane Ubera, eksperci przestrzegają
Choć resort cyfryzacji uspokaja, że nie będzie żadnej inwigilacji, specjaliści twierdzą, że obecny kształt szykowanego rozporządzenia nie daje takiej gwarancji.
„Możliwość kontroli, przez uprawnione podmioty, w dowolnym czasie, zarejestrowanych danych dotyczących realizowanej usługi” – to ten fragment projektu rozporządzenia ministra cyfryzacji w sprawie aplikacji mobilnej rodzi pytania o inwigilację.
Resort podaje, że to ustawa o transporcie drogowym precyzuje, kto i w jakim zakresie może kontrolować przewoźników. – To przepisy ustawowe, których nie może zmieniać rozporządzenie – zastrzega. Dodaje, że do kontroli przewoźników uprawniona jest np. Inspekcja Transportu Drogowego, policja, służby celno-skarbowe czy Straż Graniczna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.