Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Drony nie mogą rozwinąć skrzydeł. Na przeszkodzie RODO

14 lipca 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ministerstwo Cyfryzacji rozważa zmianę przepisów tak, aby firmy, które chcą wykorzystywać drony w swojej działalności, mogły to robić w zgodzie z unijnym rozporządzeniem. Dziś bowiem przedsiębiorcy, którzy np. nagrywają z lotu ptaka panoramę miasta (np. w celu wykorzystania do czołówki programu telewizyjnego) albo szykują się do wykorzystywania latających urządzeń do świadczenia usług kurierskich, w praktyce znajdują się w sytuacji bez wyjścia: nie są w stanie zrealizować obowiązków, jakie nakłada na nich RODO. Chodzi przede wszystkim o obowiązek informacyjny. Jak przyznaje dr Maciej Kawecki, dyrektor departamentu zarządzania danymi w MC, o ile w przypadku wesela, imprezy służbowej czy koncertu operator drona jest w stanie uprzedzić uczestników, że będzie ich rejestrować kamera, o tyle niemożliwe staje się to w przypadku, gdy dron przelatuje np. przez pół miasta. Tym bardziej niemożliwe jest też zapewnienie tym osobom prawa np. do sprzeciwu, poprawiania swoich danych lub ich usunięcia.

Zdaniem niektórych ekspertów najłatwiejszym sposobem poradzenia sobie z tą sytuacją byłaby nowelizacja RODO. Rozporządzenie przewiduje bowiem mechanizm przeglądu jego stosowania i ewentualnej zmiany, zwłaszcza w odniesieniu do rozwoju technologii informacyjnych.

Alternatywą może być również zastosowanie w dronach technologii automatycznego zamazywania twarzy lub sprawienie, że kamery w bezzałogowcach będą rejestrowały obraz w niskiej jakości, uniemożliwiającej rozpoznanie twarzy ludzi bądź odczytywanie np. numerów tablic rejestracyjnych.© C3

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.