Firma, która chce wstrzymać upadłość, musi się spieszyć
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy o terminach
Termin na wniesienie zażalenia od ogłoszenia upadłości liczy się od dnia wydania postanowienia przez sąd, chyba że strona zażąda doręczenia jego treści. Jeśli tego nie zrobi, to nie ma znaczenia, kiedy dojdzie pismo z sądu. Po upływie tygodnia jej zażalenie nie zostanie już rozpoznane merytorycznie.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych złożył do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy indywidualnego, który zalegał ze składkami na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne pracowników. Po przeprowadzeniu rozprawy sąd upadłość ogłosił.
Zainteresowany przedsiębiorca nie wniósł o sporządzenie uzasadnienia postanowienia. Zapadło ono 19 czerwca, więc zgodnie z art. 394 par. 2 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.; dalej: k.p.c.) upadły miał do 26 czerwca czas na wniesienie zażalenia. Złożył je w sądzie dopiero 4 lipca. Sąd uznał, że termin nie został dochowany, i zażalenie odrzucił.
Upadły zaskarżył tę decyzję do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. Powołał się na ustawę z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1112; dalej: p.u.n.). Jego zdaniem art. 53 tej ustawy przewidujący obowiązek doręczenia upadłemu postanowienia o ogłoszeniu upadłości niezależnie od charakteru posiedzenia, na którym zostało ono wydane, ma charakter przepisu szczególnego w stosunku do regulacji kodeksu postępowania cywilnego. Dlatego art. 394 par. 2 k.p.c., a także art. 357 par. 1 k.p.c. nie powinny być w ogóle przez sąd zastosowane. Ten drugi ze wskazanych przepisów mówi o tym, że ogłoszone na posiedzeniu jawnym postanowienie uzasadnia się jedynie na żądanie strony zgłoszone w terminie siedmiodniowym.
Sąd II instancji oddalił zażalenie przedsiębiorcy. W pełni podzielił rozumowanie Sądu Rejonowego w Bydgoszczy. Jego zdaniem przy obliczaniu terminu na wniesienie zażalenia stosuje się ogólne zasady wynikające z księgi pierwszej k.p.c.
Skład orzekający zgodził się z przedsiębiorcą, że art. 53 p.u.n. nakłada obowiązek doręczenia postanowienia w przedmiocie ogłoszenia upadłości m.in. upadłemu, niezależnie od tego, czy zostało ogłoszone na posiedzeniu niejawnym, czy na rozprawie. Nie zmienia to jednak zasad ogólnych dotyczących uzasadniania postanowień oraz ich zaskarżania, do których należy stosować odpowiednio przepisy k.p.c. Tak wynika z art. 35 p.u.n. nakazującego w sprawach nieuregulowanych w tej ustawie stosować przepisy księgi pierwszej części pierwszej k.p.c., z wyjątkiem przepisów o zawieszeniu i wznowieniu postępowania.
Skarżący powoływał się na uchwałę Sądu Najwyższego z 3 lipca r. (sygn. akt III CZP 38/03), która miała przemawiać za jego interpretacją. W uzasadnieniu wskazano, że celem wprowadzenia obowiązku doręczania postanowień było stworzenie możliwości zapoznania się z pisemnie ujętymi motywami wydanego postanowienia przez upadłego nieobecnego na posiedzeniu. Zdaniem Sądu Okręgowego w Bydgoszczy stwierdzenie to nie może być jednak przenoszone na sytuację w tym postępowaniu, skoro postanowienie o ogłoszeniu upadłości wydane na posiedzeniu jawnym, jeśli strona była o nim prawidłowo zawiadomiona, doręczone powinno być, i zresztą zostało, bez uzasadnienia.
Co więcej, zdaniem składu orzekającego wyrok SN odnosił się do rozporządzenia prezydenta RP - Prawo upadłościowe z 1934 roku. Tamte regulacje rzeczywiście traktowały postępowanie upadłościowe w sposób zupełnie odrębny i tylko jeden przepis odsyłał do k.p.c. (zastrzegał, że odpowiednie jego stosowanie musi uwzględniać zmiany i uzupełnienia zawarte w prawie upadłościowym). W obecnej ustawie brakuje już takiej regulacji, dlatego we wszystkich nieuregulowanych sprawach należy odpowiednio stosować przepisy księgi pierwszej części pierwszej k.p.c. z enumeratywnie wymienionymi wyłączeniami dotyczącymi przepisów o zawieszeniu i wznowieniu postępowania.
z 28 października 2013 r., sygn. akt VIII Gz 100/13
Oprac. Sławomir Wikariak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu