Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbyt dużo formalności utrudnia upadłość

8 lipca 2009

Do sądów wpłynęło już ponad 400 wniosków o upadłość konsumencką, ale sędziowie odsyłają je wnioskodawcom do uzupełnienia braków, oddalają je lub odrzucają. W tych sprawach nie zapadł ani jeden wyrok.

Brak ogłoszenia chociaż jednej upadłości konsumenckiej prawnicy tłumaczą tym, że konsumenci nie zrozumieli treści znowelizowanej ustawy. Przede wszystkim tego, że zanim zostanie rozpoczęta procedura oddłużeniowa, muszą oddać cały swój majątek i wyprowadzić się z mieszkania, za co w zamian po jego sprzedaży otrzymają równowartość rocznego czynszu, którą powinni przeznaczyć na wynajmowanie przez rok innego lokalu. Wielu zadłużonych konsumentów woli pozostać z długami i nie opuszczać mieszkań. Wnioski składają też dłużnicy, którzy nie mają majątku na pokrycie kosztów postępowania i przynajmniej częściowego zaspokojenia wierzycieli i z tego powodu są one również oddalane. Ponadto do sądów trafiają wnioski bez wszystkich wymaganych informacji i bez załączników.

Nie wystarczy we wniosku o ogłoszenie upadłości podać tylko swoje imię, nazwisko, adres i prośbę o oddłużenie, powołując się na ciężką sytuację materialną rodziny. Trzeba też wskazać miejsce, w którym znajduje się majątek, przedstawić jego aktualny wykaz z szacunkową wyceną jego składników. Do wniosku należy dołączyć spis wierzycieli wraz z ich adresami, wysokością wierzytelności każdego z nich, terminami zapłaty, a także listę zabezpieczeń, jakie wierzyciele dokonali na majątku dłużnika razem z datami ich ustanowienia. Trzeba też dołączyć oświadczenie o spłatach wierzytelności lub innych długów w ciągu sześciu miesięcy przed dniem złożenia wniosku oraz wykaz tytułów egzekucyjnych i wykonawczych przeciwko dłużnikowi. Z wnioskiem należy również złożyć informację o postępowaniach dotyczących ustanowienia na majątku dłużnika hipotek, zastawów, zastawów rejestrowych skarbowych oraz innych obciążeń wpisanych do księgi wieczystej albo zarejestrowanych, a także prowadzonych postępowań sądowych lub administracyjnych dotyczących majątku dłużnika. Razem z wnioskiem o ogłoszenie upadłości dłużnik musi złożyć oświadczenie na piśmie co do prawdziwości zawartych w nim danych. Gdyby go nie złożył, sąd mu zwróci wniosek bez wzywania do uzupełnienia.

Sąd może jednak oddalić nawet poprawny wniosek. To możliwe, gdy niewypłacalność dłużnika nie powstała na skutek wyjątkowych i niezależnych od niego okoliczności, szczególnie gdy zaciągał zobowiązania, będąc niewypłacalnym, albo został zwolniony z pracy z przyczyn leżących po jego stronie, albo za jego zgodą. Sąd oddali też wniosek, gdy czynność prawna dłużnika została uznana za dokonaną z pokrzywdzeniem wierzycieli bądź był on zadłużony tylko u jednego wierzyciela. Z kolei sąd umorzy postępowanie, jeżeli upadły nie wskaże i nie wyda syndykowi całego majątku albo niezbędnych dokumentów bądź w inny sposób nie wykona ciążących na nim obowiązków. Syndyk sprzedaje majątek upadłego znacznie poniżej jego wartości rynkowej. Z uzyskanej kwoty najpierw pokrywane są koszty postępowania upadłościowego, potem wynagrodzenia syndyka, a następnie zaspokajani są wierzyciele, których listę ustala się według kategorii.

PODSTAWA PRAWNA

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.