Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jakie prawa przysługują akcjonariuszowi w spółce akcyjnej

24 marca 2009

Akcjonariuszom w spółce akcyjnej przysługują uprawnienia udziałowe, a także przyznane indywidualnie oznaczonym osobom spośród nich. Prawa wynikające z akcji (udziałowe) można podzielić na majątkowe i korporacyjne, czyli organizacyjne. Te ostatnie służą zabezpieczeniu uprawnień majątkowych. Dlatego same nie mogą być przedmiotem obrotu. Uprawnienia majątkowe natomiast mają charakter samoistny. W związku z tym wolno je zbyć (sprzedać, podarować) albo obciążyć ograniczonymi prawami rzeczowymi (np. zastawić).

Uprawnienia akcyjne są typowe i kwalifikowane. Pierwsze wynikają z kodeksu spółek handlowych. Nie muszą więc być określane w statucie spółki (w każdej są identyczne). Reprezentują je akcje zwykłe. Jeżeli więc statut spółki określa jej akcje jako zwykłe, to nie ma potrzeby wskazywania w nim przypisanych do nich uprawnień (są ustalane w oparciu o przepisy k.s.h.). Niemniej nie ma przeszkód, by został rozszerzony w statucie ich zakres tak, by akcjonariusz uzyskał więcej możliwości. Uprawnienia typowe mogą więc być modelowe i modyfikowane. Te drugie zawsze są przywiązane do akcji uprzywilejowanych, które powinny zostać - z wyjątkiem akcji niemych, czyli uprzywilejowanych w szczególny sposób w zakresie dywidendy (art. 353 par. 3 k.s.h.) - akcjami imiennymi (art. 351 k.s.h.).

Uprawnienia statutowo kwalifikowane przysługują tylko zindywidualizowanym z imienia i nazwiska lub firmy akcjonariuszom. Są przywiązane do osoby. Mogą dotyczyć przede wszystkim prawa powoływania lub odwoływania członków zarządu, rady nadzorczej lub otrzymywania oznaczonych świadczeń od spółki. Statut może uzależnić przyznanie osobistego uprawnienia od dokonania oznaczonych świadczeń, upływu terminu lub ziszczenia się warunku (art. 354 par. 1 i 2 k.s.h.). Akcjonariusz może wykonywać przyznane mu szczególne uprawnienia związane z akcją uprzywilejowaną po zakończeniu roku obrotowego, w którym wniósł w pełni swój wkład na pokrycie kapitału zakładowego (art. 351 par. 4 k.s.h.). Przyznanie dodatkowych przywilejów wymaga zapisu w statucie spółki (art. 304 par. 1 k.s.h.). Nie wystarczą tu akcje imienne. Chodzi bowiem o coś więcej niż modyfikacja standardu, nawet ponad to, co przykładowo zapisano w kodeksie. Poza tym uprawnienia przyznane indywidualnie oznaczonym akcjonariuszom nie mogą być ani przedmiotem samoistnego obrotu, ani nie przechodzą na inną osobę wraz ze zbyciem akcji. Co więcej, gdyby posiadacz kwalifikowanych uprawnień w spółce zbył wszystkie posiadane jej akcje, to jego uprawnienia wygasłyby.

Uprawnienia kolektywne określane są jako prawa mniejszości, czyli przysługujące reprezentantom określonego ułamka w kapitale zakładowym lub w ogólnej liczbie głosów na walnym zgromadzeniu. Chodzi o możliwość żądania:

● zwołania walnego zgromadzenia lub zamieszczenia w jego porządku określonych spraw (uprawnienie takie daje zarówno art. 400 k.s.h. w brzmieniu obowiązującym do 3 sierpnia 2009 r., jak i w nowym, wchodzącym w życie po tej dacie);

● wyboru rady nadzorczej w grupach - na wniosek akcjonariuszy reprezentujących co najmniej 1/5 kapitału zakładowego; wybór rady nadzorczej powinien być dokonany przez najbliższe walne zgromadzenie w drodze głosowania oddzielnymi grupami, i to nawet wtedy, kiedy statut przewiduje inny sposób powołania rady nadzorczej (art. 385 par. 3 k.s.h.);

● sprawdzenia listy obecności na walnym zgromadzeniu przez powołaną w tym celu co najmniej trzyosobową komisję - na wniosek akcjonariuszy posiadających 1/10 kapitału zakładowego reprezentowanego na tym walnym zgromadzeniu, przy czym wnioskodawcy mają prawo wyboru jednego członka komisji (art. 410 par. 2 k.s.h.).

● wyboru rewidenta do spraw szczególnych w spółkach publicznych - na wniosek akcjonariusza lub akcjonariuszy spółki publicznej, posiadających co najmniej 5 proc. ogólnej liczby głosów, walne zgromadzenie może podjąć uchwałę w sprawie zbadania przez biegłego, na koszt spółki, określonego zagadnienia związanego z utworzeniem spółki lub prowadzeniem jej spraw. Technicznie wygląda to tak, że uprawnieni akcjonariusze mogą żądać zwołania w tym celu nadzwyczajnego walnego zgromadzenia lub żądać umieszczenia sprawy podjęcia tej uchwały w porządku obrad najbliższego walnego zgromadzenia (art. 84 ust. 1 ustawy o ofercie publicznej).

Typowe uprawnienia korporacyjne

Do standardowych uprawnień ucieleśnionych w akcjach, zaliczanych do korporacyjnych, należą prawa:

● do udziału w walnym zgromadzeniu,

● głosu,

● do informacji na temat spółki.

Ich celem jest zapewnienie wpływu akcjonariuszy na działalność spółki i pewnego rodzaju kontroli nad organami zarządzającymi i kontrolnymi.

Każdy akcjonariusz ma prawo do udziału w zysku wykazanym w sprawozdaniu finansowym, zbadanym przez biegłego rewidenta. Jest to prawo bezwzględne, czyli nikt nie może go znieść. Konkretyzacją tego prawa jest prawo do dywidendy. A ono ma już charakter warunkowy. Zawsze są to bowiem kwoty przeznaczone przez walne zgromadzenie do wypłaty akcjonariuszom (obejmujące cały zysk lub jego część). Tym samym prawo do udziału w wypracowanym przez spółkę zysku nie jest jednoznaczne z otrzymaniem jakichkolwiek pieniędzy przez akcjonariusza, a ogólniej - prawo do dywidendy nie powinno być utożsamiane z prawem do udziału w zysku. Walne zgromadzenie akcjonariuszy może bowiem podjąć uchwałę o przeznaczeniu całości lub części zysku np. na inwestycje lub na kapitał rezerwowy. Nie powinno jednak tego czynić ani na dłużej niż rok, ani przez kilka lat z rzędu, nawet zmieniając przy okazji statut (wyrok SA w Poznaniu - I AC 591/95, wyrok Sądu Najwyższego - I CK 537/03). Uchwała o podziale zysku, by mógł on być wypłacony, nie powinna też być zaskarżona (w drodze powództwa o jej uchylenie, wytoczonego przeciwko spółce), jako sprzeczna ze statutem bądź dobrymi obyczajami i godząca w interes spółki lub mająca na celu pokrzywdzenie akcjonariusza (art. 422 par. 1 k.s.h.).

Jeśli więc zgodnie z oczekiwaniami akcjonariuszy zgromadzenie zdecyduje się wypłacić zysk netto za ostatni rok obrotowy, to rozdziela się go w stosunku do liczby posiadanych akcji lub w stosunku do dokonanych wpłat na akcje, jeżeli nie zostały one jeszcze całkowicie pokryte (art. 347 par. 1 i 2 k.s.h.). NIemniej statut spółki może przewidywać inny sposób podziału zysku.

Uprawnionymi do dywidendy za konkretny rok obrotowy są akcjonariusze, którym przysługiwały akcje w dniu powzięcia uchwały o podziale zysku (art. 348 par. 2 k.s.h.). Statut może jednak upoważnić walne zgromadzenie do określenia daty, według której ustala się listę akcjonariuszy uprawnionych do dywidendy za dany rok obrotowy inaczej. Jest to tzw. dzień dywidendy, który nie może być wyznaczony później niż w terminie dwóch miesięcy od powzięcia uchwały walnego zgromadzenia o wypłacie zysku akcjonariuszom. Uchwałę o przesunięciu dnia dywidendy podejmuje się na zwyczajnym walnym zgromadzeniu. Pozwala to na przyznanie pieniędzy osobom, które stały się akcjonariuszami w następstwie zarejestrowania podwyższenia kapitału zakładowego i nowej emisji akcji, na którą subskrypcję przeprowadzono przed podjęciem uchwały o podziale zysku.

Dywidendę wypłaca się w dniu określonym w uchwale walnego zgromadzenia. A jeśli takiej uchwały zabraknie, to o terminie przekazania pieniędzy akcjonariuszom postanawia rada nadzorcza (art. 348 par. 4 k.s.h.). Po to, by odbieranie dywidendy w dużych spółkach szło sprawnie, możliwe jest wydanie kuponów dywidendowych. Są to papiery wartościowe. Dzięki nim akcjonariusz może zbyć przysługującą mu dywidendę jeszcze przed momentem jej wypłaty, ale dopiero wtedy, kiedy stała się już wierzytelnością spółki, czyli po podjęciu przez walne zgromadzenie właściwej uchwały. Poza tym, ponieważ na akcjach na okaziciela można ustanowić zastaw lub użytkowanie bez prawa pobierania pożytków, to w takich sytuacjach akcjonariusz, zatrzymując kupon dywidendowy, może samodzielnie wykazać swoje prawo do udziału w zysku.

W spółkach publicznych, czyli notowanych na giełdzie, dzień dywidendy ustala zwyczajne walne zgromadzenie. Ono też postanawia o terminie wypłaty. Dzień dywidendy może być wyznaczony na datę powzięcia uchwały albo w ciągu kolejnych trzech miesięcy (art. 348 par. 3 k.s.h.). Wypłata następuje tu w trybie właściwym dla zdematerializowanych papierów wartościowych, za pośrednictwem depozytu papierów wartościowych. Obejmuje on rachunki papierów wartościowych i służące do ich obsługi rachunki pieniężne (art. 3 pkt 21 i art. 48 ust. 2 pkt 3 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi - u.o.i.f.). Roszczenie o zapłatę powstaje w dniu dywidendy. Można zatem założyć, że w razie niewywiązywania się przez spółkę z obowiązku zapłaty, akcjonariuszowi należą się odsetki. I to bez względu na to, czy poniósł szkodę, czy nie (art. 481 par. 1 kodeksu cywilnego).

Typowe uprawnienia majątkowe

Do standardowych uprawnień ucieleśnionych w akcjach, zaliczanych do majątkowych, należą prawa:

● do udziału w zysku,

● poboru akcji nowej emisji,

● udziału w masie likwidacyjnej spółki.

To, ile dywidendy należy się akcjonariuszom, zależy nie tylko od ich liczby i zakresu opłacenia (gdy akcje nie są całkowicie pokryte, zysk rozdziela się w stosunku do dokonanych wpłat - art. 347 par. 2 k.s.h.). Udział w zysku spółki wiąże się również z rodzajem akcji. Statut spółki może przewidywać, że walory określonej czy określonych serii są uprzywilejowane co do dywidendy. W dodatku rzecz może dotyczyć akcji z prawem głosu i niemych (art. 351 par. 2 i art. 304 par. 1 pkt 6 k.s.h.).

Akcje uprzywilejowane z prawem głosu mogą przyznawać uprawnionemu dywidendę, która przewyższa nie więcej niż o połowę tę, która została przeznaczona do wypłaty akcjonariuszom uprawnionym z akcji zwykłych (art. 353 par. 1 k.s.h.). Akcje uprzywilejowane w zakresie dywidendy nie korzystają z pierwszeństwa zaspokojenia przed pozostałymi (art. 353 par. 2 k.s.h.). Nie ma więc ryzyka, że pozostali nie dostaną pieniędzy po wypłacie akcjonariuszom uprzywilejowanym. Poza tym akcje uprzywilejowane nie korzystają z dywidendy wyrównawczej, czyli przypadającej z zysku z lat następnych za okres, kiedy nie była ona wypłacana w latach poprzednich.

Jeszcze bardziej uprzywilejowane co do dywidendy są akcje nieme. Brak limitu należnej dywidendy jest niewątpliwie rekompensatą ograniczenia prawa głosu. Poza tym w statucie spółki wolno przewidzieć, że akcjom niemym przysługuje pierwszeństwo zaspokojenia. To natomiast oznacza, że w pierwszej kolejności wypłacana jest dywidenda z akcji niemych, a dopiero potem, w miarę posiadanych przez spółkę środków, pozostałym akcjonariuszom (art. 353 par. 3 k.s.h.). Statut może też pozwalać na kumulację dywidendy z lat ubiegłych w wypadku akcji bez standardowego prawa głosu. Wówczas dywidenda powinna być wypłacana uprawnionym z zysku lat następnych, o ile poprzednio, mimo wypracowania przez spółkę zysku, walne zgromadzenie nie podzieliło go między akcjonariuszy. Jeśli natomiast spółka tylko nie wypłaciła należności, to uprzywilejowanie z akcji niemych polega na pierwszeństwie zaspokojenia. Jedyne ograniczenie polega na ograniczeniu możliwości wyrównania do zysku z trzech kolejnych lat obrotowych (art. 353 par. 4 k.s.h.).

Statut spółki może upoważnić zarząd do wypłaty akcjonariuszom zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy na koniec roku obrotowego, o ile spółka ma na to wystarczające środki (zatwierdzone sprawozdanie finansowe za ubiegły rok obrotowy musi wykazywać zysk). Niemniej wypłata zaliczki wymaga zgody rady nadzorczej. Poza tym takie wypłaty a conto mogą stanowić najwyżej połowę zysku osiągniętego od końca poprzedniego roku obrotowego, wykazanego w zbadanym przez rewidenta sprawozdaniu finansowym. Kwotę tę powiększa się o kapitały rezerwowe utworzone z zysku, którymi w celu wypłaty zaliczek może dysponować zarząd, a pomniejsza o niepokryte straty oraz akcje własne (art. 349 par. 1 i 2 k.s.h.).Trzeba też pamiętać, że zaliczka na poczet dywidendy - z istoty swej - nie może być traktowana jako wyrównanie części niewypłaconej, choć przyznanej dywidendy za rok ubiegły.

Prawo poboru akcji nowej emisji polega na pierwszeństwie dotychczasowych akcjonariuszy w obejmowaniu nowych walorów w razie podwyższenia kapitału akcyjnego. Dzieje się to w proporcji do liczby posiadanych akcji (art. 433 par. 2 k.s.h.). Mechanizm ten ma zapewnić utrzymanie wielkości udziału w kapitale zakładowym, a w konsekwencji o to, by nie uległa pogorszeniu sytuacja prawna dotychczasowych akcjonariuszy. Chodzi zarówno o zachowanie takiego samego oddziaływania na spółkę przez siłę głosów, jak i o udział w jej zysku czy w majątku likwidacyjnym. Objęcie nowych akcji przez nowych akcjonariuszy prowadzi bowiem do rozwodnienia kapitału, tzn. procentowego zmniejszenia udziału dotychczasowych akcjonariuszy w stosunku do całej sumy kapitału akcyjnego. Zarząd przedstawia walnemu zgromadzeniu pisemną opinię uzasadniającą powody pozbawienia prawa poboru oraz proponowaną cenę emisyjną akcji, względnie sposób jej ustalenia (art. 433 par. 2 k.s.h.). Najczęściej mówi się w takich sytuacjach o konieczności pozyskania inwestora strategicznego lub o dokonaniu oferty publicznej, tzn. otwartej, co daje spółce możliwość pozyskania znacznych środków.

Prawo poboru stanowi tylko uprawnienie akcjonariuszy. Nie muszą oni z niego skorzystać.

Prawo do udziału w masie nazywanej też sumą likwidacyjną stanowi uprawnienie polegające na możliwości uzyskania zwrotu części majątku spółki po przeprowadzeniu jej likwidacji. Jest ono proporcjonalne do liczby posiadanych akcji. Wypłaty dokonywane są w stosunku do wpłat wniesionych na pokrycie kapitału zakładowego (art. 474 par. 2 k.s.h.).

Kwota likwidacyjna to nadwyżka czystego majątku spółki po pokryciu jej zobowiązań. W razie rozwiązania spółki podziałowi nie podlega cały jej majątek, a tylko to, co pozostanie po uregulowaniu zobowiązań wobec wierzycieli. Dlatego prawo do udziału w masie likwidacyjnej ma charakter warunkowy. I jeśli istnieją akcje uprzywilejowane co do majątku, to mają one i tu pierwszeństwo przed akcjami zwykłymi (art. 474 par. 3 k.s.h.). Statut może jednak określać inne zasady podziału.

Sumę likwidacyjną otrzymuje się zazwyczaj w pieniądzu, ponieważ majątek spółki i tak wcześniej bywa sprzedawany. Mimo to statut może przewidywać zwrot w naturze wkładów niepieniężnych wniesionych przez akcjonariuszy (art. 474 par. 4 k.s.h.).

Prawo do uczestniczenia w walnym zgromadzeniu ma charakter bezwzględny. Żaden akcjonariusz nie może być go pozbawiony. Wykonywanie tego uprawnienia nie zostało nawet uzależnione od pełnego pokrycia akcji. Odnosi się też do wszystkich kategorii tych walorów, również do akcji niemych. Nie ma jednak obowiązku pojawienia się na walnym zgromadzeniu. Niemniej uprawnieni są nawet posiadacze świadectw tymczasowych, a także zastawnicy i użytkownicy, którym przysługuje prawo głosu, o ile zostali wpisani do księgi akcyjnej co najmniej tydzień przed odbyciem się walnego zgromadzenia.

Ponieważ zgromadzenie akcjonariuszy odbywające się w celu rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania zarządu z działalności spółki, a także weryfikacji sprawozdania finansowego za poprzedni rok obrotowy, a także mające na celu powzięcie uchwały o podziale zysku lub pokryciu straty oraz udzielenie absolutorium członkom organów spółki z wykonania ich obowiązków (czyli zwyczajne walne zgromadzenie) powinno się odbyć w ciągu sześciu miesięcy po upływie roku obrotowego (a więc przed końcem czerwca), to w tym roku nie obowiązują jeszcze w tej dziedzinie nowe przepisy kodeksu spółek handlowych. Wchodzą one w życie 3 sierpnia 2009 r. Podobnie zresztą w tym roku, gdy chodzi o kwestie związane z WZA, obowiązują dotychczasowe regulacje ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, której stosowna nowelizacja wejdzie życie również 3 sierpnia 2009 r.

Posiadacze akcji na okaziciela muszą złożyć w spółce, w banku, w domu maklerskim lub u notariusza dokumenty akcji co najmniej na tydzień przed walnym zgromadzeniem. Powinni przy tym przedstawić spółce odpowiednie zaświadczenie (art. 406 par. 2 k.s.h.). Ogłoszenie o WZA musi zawierać informację o tym, gdzie (czyli w którym banku lub domu maklerskim) można tego dokonać. Reguła ta nie dotyczy akcji zdematerializowanych w spółkach publicznych (art. 9 ust 3 u.o.i.f.). Ci akcjonariusze, żeby wziąć udział w walnym zgromadzeniu, powinni złożyć w spółce imienne świadectwa depozytowe potwierdzające, że są uprawnieni do wykonywania praw wymienionych w treści tych dokumentów. Wiąże się to z zablokowaniem akcji na rachunku papierów wartościowych.

Warto przy tym pamiętać, że odebranie akcji lub zaświadczenia przed zakończeniem WZA powoduje, że akcjonariusz traci uprawnienie do uczestniczenia w dalszym ciągu zgromadzenia. Co więcej, od tego momentu nie może skutecznie wykonywać innych uprawnień korporacyjnych związanych z udziałem w walnym zgromadzeniu. Z powodu zaś, że okres tej tygodniowej karencji powinien być ciągły, ponowne złożenie odebranych dokumentów nic nie zmieni w sprawie utraty prawa do uczestnictwa w tym WZA.

W przypadku akcji imiennych uprawnieni do udziału w walnym zgromadzeniu są akcjonariusze wpisani do księgi akcyjnej co najmniej na tydzień przed terminem odbycia się go (art. 406 par. 1 k.s.h.). Ta sama reguła dotyczy posiadaczy imiennych świadectw tymczasowych, wydawanych zamiast nieopłaconych w całości akcji na okaziciela. Uprawnieni do uczestnictwa w WZA (również osoby dysponujące akcjami niemymi) zostają wciągnięci na listę sporządzaną przez zarząd. Zostaje ona wyłożona w lokalu spółki na trzy dni robocze przed zgromadzeniem (art. 407 par 1 k.s.h.).

Akcjonariuszowi wolno uczestniczyć w walnym zgromadzeniu osobiście albo przez pełnomocnika. Pełnomocnictwo musi być wystawione pod rygorem nieważności na piśmie. Członek zarządu ani pracownik spółki nie mogą być takimi przedstawicielami (art. 412 k.s.h.). Treść pełnomocnictwa obejmuje możliwość uczestniczenia w obradach, wyrażania stanowiska i stawiania wniosków.

Wraz z prawem udziału w walnym zgromadzeniu akcjonariuszom przysługuje prawo do składania wniosków przed i w trakcie walnego zgromadzenia, odpisu wniosków w sprawach objętych porządkiem obrad. Niemniej istotne wydaje się uprawnienie umieszczenia określonych spraw w porządku obrad najbliższego zgromadzenia (dziś przysługuje akcjonariuszom reprezentującym co najmniej jedną dziesiątą kapitału, choć statut może przyznać takie uprawnienia także mniejszej grupie, ale po 3 sierpnia prawo to uzyska grupa mająca co najmniej jedną dwudziestą kapitału zakładowego - art. 400 k.s.h.), przeglądania księgi protokołów z walnego zgromadzenia, żądania wydania poświadczonych przez zarząd odpisów uchwał, żądania tajnego głosowania, zaskarżenia uchwał walnego zgromadzenia.

Prawo głosu, jakkolwiek nie może zostać akcjonariuszowi odebrane całkowicie, to jednak może być ograniczone. Co do zasady każda akcja daje prawo do jednego głosu na walnym zgromadzeniu (art. 411 par 1 k.s.h.). Statut może przewidywać przywileje również w tym zakresie. Posiadaczom takich szczególnych akcji mogą być przyznane najwyżej dwa głosy na każdą z nich (art. 352 k.s.h.). I co ważne - bez uczestnictwa w walnym zgromadzeniu nie można wykonywać prawa głosu. Niemniej zarówno uczestniczyć w WZA, jak i głosować wolno również przez przedstawicieli, a nie tylko osobiście. Obecnie obowiązuje zasada, że wszystkie glosy, jakimi dysponuje akcjonariusz, muszą zostać oddane jednakowo - za uchwałą, przeciwko niej lub mogą wstrzymywać się od każdego z tych rozstrzygnięć. Wyjątek dotyczy spółek publicznych i kwitów depozytowych (art. 3 pkt 30 u.o.i.f.), ponieważ ich posiadacz może udzielić wystawcy wiążących dyspozycji co do głosowania.

Prawo do informacji o spółce przysługuje wszystkim akcjonariuszom, bez względu na liczbę posiadanych akcji. Sposób wykonywania tego prawa jest jednak ograniczony. Konstrukcja spółki akcyjnej zakłada bowiem, że działa ona przez swoje organy. To zaś wiąże się z wyłączeniem kontroli indywidualnej (kontroluje spółkę rada nadzorcza, nie poszczególni akcjonariusze). Niemniej akcjonariusz może domagać się od zarządu informacji o sprawach spółki na walnym zgromadzeniu i powinien je uzyskać, co nazywane bywa prawem do zadawania pytań (art. 428 k.s.h.). Ma też dostęp do informacji o powstaniu i ustaniu stosunku dominacji wobec spółki i akcjonariusza będącego spółką handlową, a także do informacji na temat sprawozdania z działalności spółki oraz co do jej sprawozdania finansowego.

Zarząd ma prawo odmówić udzielenia informacji, gdy mogłoby to wyrządzić szkodę spółce albo spółce z nią powiązanej bądź spółce lub spółdzielni zależnej, w szczególności przez ujawnienie tajemnic technicznych, handlowych, względnie organizacyjnych przedsiębiorstwa. Również wtedy, kiedy mogłoby to narazić członka zarządu na odpowiedzialność karną, cywilną lub administracyjną. Akcjonariusz, któremu odmówiono ujawnienia żądanej informacji podczas WZ, może jednak zgłosić wówczas sprzeciw do protokołu. W ten sposób otwiera sobie drogę do sądowego dochodzenia swego prawa. Może bowiem wówczas złożyć w terminie tygodnia wniosek do sądu rejestrowego o zobowiązanie zarządu do udzielenia informacji (art. 429 par 1 k.s.h.). Zmiany dotyczące udzielania odpowiedzi (m.in. związane z ich dostępnością na stronie internetowej spółki będą obowiązywały od 3 sierpnia br.).

Prawo do otrzymania od spółki dokumentu akcyjnego nabywa akcjonariusz w terminie miesiąca od rejestracji spółki. Dokument powinien zostać wydany w ciągu tygodnia od zgłoszenia. Akcjonariusz spółki publicznej ma prawo do otrzymania imiennego świadectwa depozytowego wystawionego przez podmiot prowadzący rachunek papierów wartościowych zgodnie z przepisami o publicznym obrocie papierami wartościowymi.

Każdy z nich ma też prawo wglądu w księgę akcyjną i żądania odpisu za zwrotem kosztów jego sporządzenia (art. 341 par. 7 k.s.h.).

PODSTAWA PRAWNA

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.