Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Na co przedsiębiorca musi zwrócić uwagę, negocjując dokumentację kredytową

29 czerwca 2018

Czas dekoniunktury warto poświęcić na przygotowanie strategii po powrocie gospodarki na tory rozwoju. Jednym z elementów strategii może być rozpoznanie i wybór sposobu pozyskania środków na inwestycje w przyszłości.

Powszechnie wiadomo, że atrakcyjny kredyt to kredyt tani. Jednak niskie oprocentowanie, zwykle najbardziej przez banki reklamowane, jest tylko jednym z elementów, które wpływają na cenę kredytu. Istotne znaczenie mają opłaty i prowizje, które bank naliczy w związku z samym udzieleniem kredytu oraz postawieniem środków do dyspozycji kredytobiorcy (prowizja przygotowawcza lub z tytułu udzielenia kredytu, prowizja za gotowość itd.).

Na koszt kredytu mogą w dużym stopniu wpłynąć także prowizje i opłaty, które bank będzie mógł naliczyć w przypadku zaistnienia zdarzeń w momencie zawierania umowy nawet niebranych pod uwagę. Jeżeli na przykład już po zaciągnięciu kredytu przedsiębiorca napotka przejściowe kłopoty z płynnością finansową i będzie chciał zmniejszyć bieżące płatności na rzecz banku kredytodawcy poprzez przedłużenie okresu kredytowania lub zawieszenie spłaty kapitału na pewien czas, bank najprawdopodobniej naliczy prowizję z tego tytułu (lub z tytułu zmiany umowy kredytowej). Warto upewnić się, aby taka prowizja nie "skonsumowała" znacznej części korzyści wynikających z zawieszenia spłat kredytu lub aby jej wysokość nie spowodowała, że kredytobiorca nie będzie mógł skorzystać z takiego rozwiązania.

Negocjując dokumentację kredytową, kredytobiorca powinien zatem ustalić, jakie opłaty i prowizje będzie musiał zapłacić na rzecz banku i dążyć do jednoznacznego określenia ich wysokości w negocjowanej dokumentacji.

Obowiązki przedsiębiorcy kredytobiorcy to oprócz spłaty kredytu zobowiązania określonego działania lub zaniechania, czyli nakazy, zakazy i ograniczenia (np. nakaz prowadzenia działalności w określony sposób, zakaz zawierania pewnych transakcji, ograniczenia w rozporządzaniu aktywami).

Banki rzadko skłonne są zgodzić się na wykreślenie nawet niektórych tylko postanowień tego typu z umowy kredytowej, dlatego kredytobiorca powinien skoncentrować swoje wysiłki na dopasowaniu tychże do swoich potrzeb i możliwości - tak, aby po zaciągnięciu kredytu mógł prowadzić działalność na możliwie niezmienionych zasadach. Należy więc sugerować, aby negocjacje umowy kredytowej z bankiem poprzedzić ustaleniem kluczowych dla przedsiębiorstwa procesów (np. nabywanie i zbywanie aktywów, finansowanie bieżącej działalności, transakcje wewnątrz-grupowe itd.) oraz zasad i warunków, na jakich one się odbywają, a następnie zestawić te ustalenia z proponowaną przez bank treścią umowy kredytowej.

Wybranie na tej podstawie do negocjacji z bankiem istotnych zagadnień i zgłoszenie konkretnych propozycji zmian treści projektu umowy kredytowej wraz z ich uzasadnieniem powinno nie tylko zwiększyć szanse powodzenia negocjacji, ale też ułatwić i przyspieszyć je, redukując tym samym koszty ich prowadzenia. Zważywszy, że omawiane postanowienia umowy kredytowej będą miały wpływ na działalność całego przedsiębiorstwa, wskazane jest włączenie w proces analizy dokumentacji kredytowej przedstawicieli różnych departamentów (działów) w przedsiębiorstwie.

Negocjując umowę kredytową, kredytobiorca powinien zwracać uwagę także na postanowienia niewpływające bezpośrednio na prowadzoną działalność. Chodzi tu w szczególności o obowiązki o charakterze informacyjnym (np. obowiązek przedkładania bankowi sprawozdań finansowych, przekazywania korespondencji z wierzycielami i wspólnikami akcjonariuszami).

Przyjęcie bez zastrzeżeń propozycji banku może bowiem oznaczać, że dla zadośćuczynienia wszystkim obowiązkom informacyjnym konieczne będzie powołanie w przedsiębiorstwie osobnej komórki, zajmującej się wyłącznie obsługą umowy kredytowej; nie pozostanie to oczywiście bez wpływu na rzeczywisty koszt kredytu dla przedsiębiorcy. Choć należy się spodziewać, że i w tym wypadku banki będą niechętne eliminacji poszczególnych postanowień z umowy, możliwe powinno być uzgodnienie pewnych limitów, których przekroczenie powodowałoby dopiero powstanie obowiązku informacyjnego po stronie kredytobiorcy (np. wspomniany wyżej obowiązek przekazywania bankowi korespondencji z wierzycielami może zostać ograniczony do wierzycieli, których wierzytelności przekroczą kwotę 50 tys. zł).

Borys D. Sawicki

radca prawny, wspólnik w kancelarii Sołtysiński, Kawecki & Szlęzak w Warszawie specjalizujący się w prawie bankowym i finansów

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.