Kryteria niezależności komitetu audytu należy zmienić
Niezależny członek komitetu audytu nie może posiadać akcji nadzorowanego podmiotu. Taki wymóg źle wpływa na wizerunek spółki.
W skład komitetu audytu musi wchodzić trzech członków rady nadzorczej, w tym minimum jeden, który spełnia warunki niezależności przewidziane w przepisach dla biegłych rewidentów. Eksperci twierdzą jednak, że przepisy ustawy o biegłych rewidentach w zakresie komitetów audytu wymagają zmian.
- Oczekiwania względem rewidentów są zupełnie inne niż względem członków rad nadzorczych - twierdzi Andrzej Nartowski, prezes Polskiego Instytutu Dyrektorów.
Przykładowo niezależność audytora wymaga, aby nie posiadał on ani jednej akcji lub udziału w podmiocie, w którym wykonuje czynności rewizji finansowej. Może to bowiem wpływać na wydawaną przez niego opinię o sprawozdaniu finansowym. Takie kryterium nie sprawdza się natomiast w stosunku do organów nadzorczych. Ekspert podkreśla, że na gruncie zasad ładu korporacyjnego na świecie zaangażowanie członków nadzoru, w tym komitetu audytu, własnymi środkami finansowymi jest zjawiskiem pozytywnym.
Według Andrzeja Nartowskiego - inwestor, który z raportu rocznego dowie się, że członkowie rady nadzorczej nie posiadają akcji spółki, może dojść do wniosku, że jest to przejaw braku zaufania do nadzorowanego biznesu. Dlatego z ustawy o rewidentach należy wykreślić przepis dotyczący zastosowania kryterium niezależności biegłego rewidenta do członków komitetu audytu. Tę kwestię określają regulacje Giełdy Papierów Wartościowych.
Agnieszka Pokojska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu