Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy prezesa nie ominie wizyta w kancelarii notarialnej

21 sierpnia 2012

Kodeks spółek handlowych (k.s.h.) przewiduje szczególny tryb dokonywania czynności prawnych pomiędzy stuprocentowym wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, będącym jednocześnie jedynym członkiem jej zarządu, a nią samą. Dokonanie takiej czynności wymaga formy aktu notarialnego. Ponadto notariusz (a nie prezes lub spółka) musi o niej poinformować sąd rejestrowy (art. 210 par. 2 k.s.h.). W tym celu przesyła wypis aktu notarialnego do sądu, w którym przechowywane są akta rejestrowe danej spółki. W praktyce najczęściej chodzi o umowy o pracę, umowy-zlecenia, umowy o dzieło, kontrakty menedżerskie itp. Niedochowanie formy aktu notarialnego powoduje bezwzględną nieważność czynności. Dlatego tak istotna jest nie tylko znajomość tej regulacji, ale także jej prawidłowe stosowanie w praktyce. Odnosi się to do członków zarządów, prawników je obsługujących, jak również notariuszy.

Gdy zarząd jest wieloosobowy, to obowiązuje mniej rygorystyczna procedura - w umowie pomiędzy członkiem zarządu a spółką tę ostatnią może reprezentować rada nadzorcza bądź specjalny pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Tak samo będzie, gdy zarząd jest co prawda jednoosobowy, ale prezes nie jest jedynym udziałowcem.

Warto też podkreślić, że analogiczne uwagi dotyczą sytuacji, gdy jedyny członek zarządu nie jest jedynym wspólnikiem, udziały ma też sama spółka (art. 173 par. 1 k.s.h.). To możliwe w kilku ściśle określonych przypadkach, w tym nabycia udziałów przez spółkę w celu ich umorzenia. I wtedy będzie potrzebna wizyta u rejenta, i wysłanie przez niego aktu notarialnego do sądu rejestrowego. Tak samo jest - zgodnie z art. 379 par. 2 k.s.h. - w przypadku spółek akcyjnych. Gdy jedyny akcjonariusz stanowi jednocześnie jej cały zarząd, to czynności prawnej pomiędzy nim a spółką trzeba dokonać w formie aktu notarialnego. I tu wypis musi trafić do sądu rejestrowego, a jego przesłanie jest obowiązkiem notariusza. Brak formy aktu notarialnego oznacza bezwzględną nieważność czynności prawnej, co może być dla spółki oraz akcjonariusza źródłem wielu kłopotów.

Brzmienie art. 210 par. 2 k.s.h. nie jest jednoznaczne, dlatego zdarzają się przypadki, gdy sądy rejestrowe interpretują go inaczej niż notariusze. Przykładowo warszawski sąd odesłał akt notarialny spółki komandytowej, gdzie jako komplementariusz występował znany stołeczny radca prawny, będący jednocześnie w zarządzie komandytariusza - spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której był jedynym wspólnikiem. Sąd w swoim piśmie podkreślił, że obowiązek przesyłania mu aktów notarialnych dotyczy tylko spółek kapitałowych (z o.o. oraz akcyjnej), a nie osobowych, do których zalicza się także spółka komandytowa.

Kodeks spółek handlowych przewiduje szczególny tryb dokonywania czynności prawnych pomiędzy stuprocentowym wspólnikiem spółki z o.o., będącym jedynym członkiem jej zarządu, a nią samą

@RY1@i02/2012/161/i02.2012.161.21500020h.802.jpg@RY2@

Andrzej T. Prelicz doradca podatkowy, ekspert BCC ds. podatków, restrukturyzacji przedsiębiorstw i prawa spółek

Andrzej T. Prelicz

doradca podatkowy, ekspert BCC ds. podatków, restrukturyzacji przedsiębiorstw i prawa spółek

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.