Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Gminy podlegają rygorom ustawy antymonopolowej

6 czerwca 2012

Rozmowa z Małgorzatą Krasnodębską-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Jakich niedozwolonych praktyk najczęściej używają monopoliści gminni wobec klientów - na co więc muszą zwracać uwagę, przygotowując umowy, by nie naruszyć przepisów antymonopolowych?

Prawo ochrony konkurencji traktuje gminy - podobnie jak inne jednostki samorządu - jako przedsiębiorców. Oznacza to, że podlegają one rygorom ustawy antymonopolowej. Monopolistyczne praktyki gmin widoczne są na lokalnych rynkach usług przewozowych, dostaw wody, odprowadzania ścieków, składowania odpadów, a nawet usług pogrzebowych. Najczęstszym przejawem naruszania przez nie przepisów antymonopolowych jest narzucanie swoim kontrahentom uciążliwych warunków umów. Z doświadczenia urzędu wynika, że sektorem, w którym obecnie często dochodzi do naruszenia przepisów, jest rynek usług wodociągowo-kanalizacyjnych. Przykładem praktyk kwestionowanych przez UOKiK jest żądanie opłat, które nie wynikają z żadnych przepisów prawa, a także wyłączanie przez przedsiębiorców własnej odpowiedzialności za przerwy w dostawie wody.

W jakich sytuacjach dochodzi najczęściej do nadużywania pozycji dominującej, jeśli chodzi o monopole gminne, czy dotyczy to także ograniczania konkurencji?

Gminy, świadcząc całość lub dużą część usług, często ograniczają dostęp do rynku lokalnym przedsiębiorcom. Oprócz wspomnianego narzucania uciążliwych warunków przykładem działań niezgodnych z prawem jest faworyzowanie spółek należących do samorządu, utrudniając prywatnym przedsiębiorstwom świadczenie działalności. Może to przejawiać się w różny sposób - np. odmawianiem korzystania z przystanków prywatnym przewoźnikom czy nakazem składowania odpadów na określonym składowisku.

Na lokalnych rynkach nierzadko dochodzi do naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Jakie są tego konsekwencje?

Warunki świadczenia usług - zwłaszcza o charakterze powszechnym - przez przedsiębiorców bezpośrednio dotykają wszystkich mieszkańców. W ramach posiadanych kompetencji UOKiK analizuje również umowy zawierane z klientami indywidualnym i reaguje, jeśli naruszane są zbiorowe interesy konsumentów. Większość problemów wynika z narzucania konsumentom niekorzystnych, a zarazem niezgodnych z prawem warunków umów o dostawy wody i odbiór ścieków. Unikanie odpowiedzialności za awarie sieci wodno-kanalizacyjnej, narzucanie niekorzystnych warunków rozwiązania umowy - to powtarzające się przykłady zastrzeżeń, będące przedmiotem prowadzonych przez urząd postępowań.

W przypadku nadużywania pozycji dominującej, porozumienia ograniczającego konkurencję oraz naruszenia zbiorowych interesów konsumentów urząd może wydać decyzję nakazującą zmianę kwestionowanej praktyki i nałożyć karę finansową do 10 proc. przychodu. Warto jednak wspomnieć, że coraz częściej gminy i spółki komunalne dobrowolnie zobowiązują się do zmiany praktyk, co pozwala im na uniknięcie sankcji pieniężnej. Od początku roku wydaliśmy już ponad 30 decyzji dotyczących gmin i spółek komunalnych. Pozytywną informacją jest to, że obecnie w większości decyzji podmioty dobrowolnie zobowiązały się do zmiany praktyki.

Gminy przejmują władztwo nad odpadami komunalnymi. Czy UOKiK będzie sprawdzał nowe umowy?

Wyzwaniem dla urzędu antymonopolowego będzie w najbliższym czasie rynek odpadów, który do tej pory był rynkiem konkurencyjnym, co jak się obawiamy, ulegnie zmianie. W myśl obowiązujących od początku roku przepisów za odbiór śmieci odpowiedzialne będą gminy, które na podstawie przetargu wybiorą przedsiębiorców wywożących odpady. Konsumenci za te usługi uiszczą opłaty narzucone przez gminy. Do tej pory wybór przedsiębiorcy należał do właścicieli nieruchomości, co przede wszystkim gwarantowało konkurencję pomiędzy odbiorcami odpadów. Wybierający mogli bowiem negocjować warunki i decydować się na najkorzystniejszą ofertę. Obawiamy się, że świadczenie działalności tylko przez jeden podmiot na określonym terenie zmieni dotychczasowe, wypracowane przez lata zasady konkurencji, ponadto może skutkować występowaniem praktyk polegających na nadużywaniu silnej pozycji. Z pewnością bacznie będziemy przyglądać się temu rynkowi i reagować w przypadku działań niezgodnych z prawem.

@RY1@i02/2012/109/i02.2012.109.08800050e.802.jpg@RY2@

wojciech Górski

Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Rozmawiała Z.J.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.