Za zielone kłamstwo trzeba zapłacić
Reklamowanie produktu jako przyjaznego środowisku, gdy z ekologią nie ma on nic wspólnego, może skutkować pozwami i dotkliwymi karami
We Włoszech przez lata funkcjonowała grupa, która pod przykrywką wprowadzania na rynek produktów ekologicznych sprzedawała towary najgorszego sortu - często zabronione na terenie UE. Wśród skonfiskowanych przed trzema miesiącami produktów znalazły się mleko, soja, różne gatunki mąki i innych produktów zbożowych oraz świeże owoce, sprzedawane jako zdrowa żywność z fałszywymi certyfikatami kontroli.Wszystko udawało się dzięki skorumpowanemu urzędnikowi, fałszywym certyfikatom jakości i odpowiedniej reklamie. Te zabiegi przez cztery lata skutecznie wprowadzały w błąd konsumentów z aż ośmiu krajów Unii, którzy słono płacili za to, żeby być eko.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.