Status niejasny, ale za dwa lata
Pewnie nie przesadzę, pisząc, że światkiem producentów i dystrybutorów AGD wstrząsnęła niedawno informacja, iż jeden z takich podmiotów złożył wniosek o ogłoszenie swojej upadłości. Firma i Prawo nie jest dodatkiem poświęconym dużym koncernom, lecz małym i średnim przedsiębiorcom, można by więc zapytać, co wnosi ta informacja. Otóż każdy z takich wielkich producentów ma na ogół licznych kooperantów rekrutujących się - że użyję sformułowania z obszaru wojskowości - właśnie z sektora MSP. Wiążą ich rozmaite relacje biznesowe, niekiedy proste, niekiedy dość skomplikowane. Z chwilą bankructwa wszystko to zostaje niejako wywrócone do góry nogami.
Pomyśleliśmy, że dla czytelników interesujący może się okazać praktyczny materiał poświęcony temu, jak tak naprawdę wyglądają konsekwencje takiego zdarzenia. Autorzy artykułu rzeczowo omawiają przepisy poświęcone bankructwu w sektorze sprzętu gospodarstwa domowego. Podkreślają, że w przypadku upadłości likwidacyjnej los umów zawartych przez upadłego jest dość dramatyczny. Większość wygasa bowiem, a wśród nich tak ważne kontrakty, jak kredyty, pożyczki czy zlecenia. Polecam ten tekst wszystkim, którzy mają z tą branżą zawodowo cokolwiek do czynienia.
Będę starał się wprowadzić na łamy problematykę ubezpieczeniową. W prasie o narzędziowe materiały na ten temat nie jest łatwo, mam nadzieję, iż Firmie i Prawu uda się nieco ten stan rzeczy zmienić. Zaczynamy od ogólnego, przystępnie napisanego poradnika, stanowiącego temat główny dzisiejszego numeru. Miło mi powiadomić, że autorka już pracuje nad kolejnym artykułem.
Zachęcam też do śledzenia kolumn z omówieniami orzeczeń sądów okręgowych i apelacyjnych. Z poszczególnymi rozstrzygnięciami można się oczywiście zgadzać albo nie, w żadnym wypadku nie sposób jednak zaprzeczyć, że u ich podstaw leżą często sprawy arcyciekawe. I choćby z tego powodu warto nasze omówienia czytać. Być może są państwo akurat w podobnej sytuacji, jak strony spraw opisanych na ostatniej kolumnie niniejszego dodatku. I wtedy proszę - rozwiązanie problemu podane jak na srebrnej tacy.
W dzisiejszym wydaniu tradycyjnie jest również trochę aktualnej publicystyki. Oto Sejm uchwalił nam kolejną ustawę, którą w bieżącym dyskursie politycznym określa się czasem mianem prowizorki. Tym razem chodzi o problem tzw. starych spółek. Przypomnę, że w dawnym rejestrze handlowym wciąż figuruje mnóstwo podmiotów, które nie zatroszczyły się o przerejestrowanie do działającego od 2001 roku Krajowego Rejestru Sądowego. DGP alarmował, iż z nowym rokiem ich status stanie się bardzo niejasny. I proszę - mamy nowelizację. Jeśli nic się nie zmieni, status ów nadal będzie bardzo niejasny, ale dopiero od 2016 roku.
@RY1@i02/2013/238/i02.2013.238.215000100.802.jpg@RY2@
Paweł Wrześniewski redaktor merytoryczny
Paweł Wrześniewski
redaktor merytoryczny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu