Jak się podpisać, żeby nie stracić
Nie od dziś eksperci przestrzegają, aby uważać na weksle i wystawiać je z namysłem i rozwagą. To instrument wielce przydatny, ale i niebezpieczny. Znaczenie prawne ma nie tylko parafowanie go, lecz także miejsce, w którym składamy podpis. Dlatego tak istotne jest, aby znać konsekwencje swojego podpisu. Właśnie ukazanie ich czytelnikom jest celem materiału zamieszczonego w ramach cyklu Akademia prawa wekslowego, od jakiegoś czasu goszczącego na łamach Firmy i Prawa.
Omówione już zostały zasady wystawiania weksla in blanco (7 maja), praktyczne przykłady posługiwania się wekslami w obrocie gospodarczym (14 maja). Tym razem autor odsłania tajniki indosu, czyli charakterystycznego dla weksli sposobu przenoszenia uprawnień na kolejną osobę.
Formalnie sprawa wydaje się prosta - trzeba tylko na odwrocie złożyć swój podpis, dodając krótkie oświadczenie wyrażające wolę przekazania papieru komu innemu. Mało tego, czasem wystarczy po prostu podpisać się. Problem polega na tym, że takie rozporządzenie nieco różni się od tradycyjnej sprzedaży rzeczy czy nawet przelewu wierzytelności. Otóż nabywca (indosatariusz) co do zasady uzyskuje w ten sposób prawo nie tylko względem osoby wskazanej w wekslu jako zobowiązana do zapłaty, ale i wobec osoby, która mu weksel przekazała (indosanta). Wielu przedsiębiorców w ogóle o tym nie wie. Niestety, przed sądem obrona oparta na "nie wiedziałem" wiele pożytku nie przyniesie. Na szczęście jest i na to sposób - wystarczy opatrzyć indos kilkoma dodatkowymi słowami. Jakimi - o tym kilka stron dalej.
Z kolei tematem numeru jest kolejny odcinek innego cyklu Firmy i Prawa, poświęconego umowom w działalności gospodarczej. I znów tytułem małego przypomnienia - ukazały się już teksty poświęcone umowie: o obsługę public relations (15 stycznia), o pozycjonowanie strony internetowej (22 stycznia), leasingu (12 lutego), najmu wyposażenia biura (19 lutego), o zastępstwo inwestycyjne (5 marca), o ochronę mienia (19 marca), dropshippingu (9 kwietnia) oraz o zarządzanie przedsiębiorstwem (30 kwietnia).
Dziś materiał dotyczący kontraktu o archiwizowanie firmowej dokumentacji. Jak z niego wynika, warto zadbać o podwyższony standard bezpieczeństwa przeciwpożarowego, zastosowanie szaf pancernych, całodobowego monitoringu i systemów alarmowych.
Na kolejnych stronach znaleźć też można - niezmiennie - przedstawienie aktualnego orzecznictwa (tym razem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej), odpowiedzi na pytania prawne (spółki i prawo autorskie) oraz aktualną publicystykę. Poza tym materiał o dofinansowaniu ochrony własności przemysłowej.
Życzę miłej lektury.
@RY1@i02/2013/106/i02.2013.106.21500010a.802.jpg@RY2@
Paweł Wrześniewski redaktor merytoryczny
Paweł Wrześniewski
redaktor merytoryczny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu