Kwartalna działalność gospodarcza: zakładana od ręki i na próbę
Biznes
Przełomowy projekt Twojego Ruchu zmian w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej oraz niektórych innych ustawach trafił wczoraj do dalszych prac w sejmowej komisji gospodarki. Posłowie nie zdecydowali się na jego odrzucenie w pierwszym czytaniu. A propozycje mogą budzić kontrowersje: nowelizacja dopuści zakładanie firmy na próbę - bez nadmiernych formalności i kosztów. Ma to być szansa na przetestowanie modelu biznesowego, zanim dokona się poważnych nakładów i podejmie znaczące ryzyko. Warunek: początkujący przedsiębiorca w ciągu ostatnich pięciu lat nie prowadził działalności gospodarczej. Są też ograniczenia przedmiotowe: na próbę nie można będzie działać w branżach wymagających zezwolenia i koncesji (np. przewozy lotnicze). W okresie próbnym nie wolno też będzie zatrudniać w firmie osób: na podstawie umowy o pracę, agencyjnej, zlecenia czy umowy o pracę nakładczą. Natomiast projekt nie precyzuje, czy byłoby możliwe zatrudnianie członka rodziny jako osoby współpracującej.
Założona od ręki firma działałaby na preferencyjnych zasadach tylko przez 90 dni.
- Przy zakładaniu firmy od ręki biznesmen ominąłby przede wszystkim bariery biurokratyczne i fiskalne. Wystarczy wypełnić prosty formularz, który będzie dostępny w internecie w wersji elektronicznej lub złożyć osobiście albo wysłać listem poleconym do urzędu gminy dokument papierowy o treści zgodnej z elektronicznym - tłumaczy poseł Maciej Wydrzyński (Twój Ruch).
Projekt przewiduje, że trzeba w nim podać numer NIP lub PESEL. Natomiast nazwa założonej od ręki firmy przez pierwsze 90 dni będzie obejmowała również dodatkowe oznaczenie: "działalność prowadzona w okresie próbnym".
- Przez okres próbny CEIDG nie przekaże jego danych do ZUS i urzędu skarbowego, więc nie będzie płacił składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne (w ten sposób zaoszczędzi ponad tysiąc złotych miesięcznie) oraz podatków od kwoty nieprzekraczającej 10 tys. zł dochodu miesięcznie. Składki zapłaci za niego powiatowy urząd pracy, więc zarobione środki będzie mógł przeznaczyć na rozwój działalności - dodaje poseł.
Po 90 dniach przedsiębiorca mógłby ją zamknąć albo dalej prowadzić na zasadach ogólnych. Miałby też prawo w każdym momencie próby zrezygnować z dalszej działalności bez żadnych negatywnych konsekwencji. Co więcej, przez 24 miesiące dalszej działalności będzie opłacał składki w wysokości preferencyjnej (ponad 420 zł łącznie na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne) - tak jak dziś się rozliczają osoby rozpoczynające działalność gospodarczą.
Projekt był już opiniowany m.in. przez ZUS i prokuratora generalnego. Ten ostatni domaga się uzupełnienia danych wskazywanych w zgłoszeniu o miejsce prowadzenia działalności lub siedzibę.
Dziś Stały Komitet Rady Ministrów pracuje nad stanowiskiem rządu.
Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Prace w komisji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu