Znaki towarowe pod ochroną
Logotyp firmy, marki czy produktu może być najcenniejszym składnikiem majątku firmy. Powinien być zatem zarejestrowany, a jego funkcjonowanie na rynku - monitorowane. Koszty z tym związane można amortyzować
Znak towarowy jest wehikułem promocyjnym. Dzięki niemu, podobnie jak w przypadku standardowych nośników reklamy, rośnie spontaniczna identyfikacja, której wynikiem jest przywiązanie konsumentów do marki i wyróżnienie firmy (lub poszczególnych jej produktów). Znak może wzbudzać sympatię, motywować do działania, wpływać na dokonywane przez konsumentów wybory rynkowe. Profesjonalne oznaczenie dla pracowników firmy jest zaś motywującym znakiem (symbolem) zaangażowania, czymś w rodzaju flagi, której oddają swoje siły i zdolności.
Własność intelektualna, jaką są znaki towarowe, patenty, wzory przemysłowe i użytkowe, wciąż w polskich firmach nie jest doceniana. Spośród 400 przebadanych niedawno przez specjalizującą się we wdrażaniu nowoczesnych strategii rozwoju spółkę doradczą Codes Strategie, 85 proc. przedsiębiorstw nie ma zgłoszonych w Urzędzie Patentowym RP żadnych tego rodzaju wartości. Profesjonalnym logotypem (znak graficzny i nazwa) może pochwalić się zaledwie ok. 15 proc. podmiotów, a specjalnie na użytek firmy, marki lub produktu przygotowanym oznaczeniem słownym - tylko jedna dziesiąta. - Szczególnie właściciele małych i średnich przedsiębiorstw nie zdają sobie sprawy, że oznaczenia niosą ze sobą wymierne, dające się przeliczyć na pieniądze, korzyści i podlegają ścisłej, ustawowej ochronie - mówi Adam Jadczak z Urzędu Patentowego RP. - Z powodu tej niefrasobliwości wiele znaków i nazw, podobnie jak patentów, nie jest rejestrowanych, wchodzi do domeny publicznej, co może być elementem nieuczciwej rywalizacji rynkowej. A znak, jeśli jest znany i obdarzany konsumencką sympatią, może być najcenniejszym składnikiem przedsiębiorstwa.
Ścieżka ochrony znaku
Przed przystąpieniem do rejestracji należy sprawdzić czy inne przedsiębiorstwo (lub organizacja) nie posługuje się przeznaczonym do rejestracji oznaczeniem. Archiwalny zbiór znaków towarowych można znaleźć w bazach Czytelni Ogólnej Urzędu Patentowego RP. Tam też należy zapoznać się ze spisami międzynarodowymi. Polska jest członkiem międzynarodowych organizacji udzielających praw wyłącznych. Nie zostanie zatem zarejestrowane oznaczenie, które podlega ochronie w innym, nie tylko europejskim, kraju. Informacje o zgłoszeniach nowych oznaczeń dostępne są zaś w Biuletynie Urzędu Patentowego RP. Po trzech miesiącach od zarejestrowania zgłoszenia publikowane są tam wszystkie znaki, które otrzymały ustawową ochronę.
Kolejnym krokiem jest wypełnienie formularza podania o udzielenie prawa ochronnego (można go pobrać ze strony Urzędu Patentowego www.uprp.pl). Należy przy tym zwrócić uwagę na dołączony do niego załącznik. Zgłaszany znak musi być opisany w ściśle określony sposób. Do formularza, prócz rysunków, należy więc dołączyć wykaz towarów (usług), które będą nim sygnowane oraz wskazać odpowiednie klasy towarowe (usługowe) na podstawie Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług (tzw. nicejskiej). Ostatnim etapem rejestracji jest wniesienie opłaty na konto Urzędu Patentowego RP (stawki: http://www.uprp.pl/oplaty-w-postepowaniu-artykul-wstepny/Lead05,684,2801,4,index,pl,text). Wypełnione dokumenty można złożyć osobiście, przesłać pocztą, faksem lub e-mailem. Do dyspozycji jest także elektroniczna platforma nadawcza, dostępna na stronach urzędu.
Kosztowne przeprosiny
W zakresie łamania prawa dotyczącego własności intelektualnej Temida jest surowa. Już w trakcie postępowania sąd może orzec o zajęciu towarów, opakowań i innych przedmiotów opatrzonych cudzym znakiem, a także środków służących do ich reklamy. Zakres samej odpowiedzialności jest różny i w największym stopniu zależy od tego, czy bezprawnie używany znak jest identyczny z uprzednio zarejestrowanym, czy też jedynie do niego podobny. W pierwszym przypadku nieuczciwy przedsiębiorca może ponieść odpowiedzialność na podstawie kodeksu karnego, zagrożoną pozbawieniem wolności maksymalnie przez rok. Odpowiedzialność cywilna zaś, w przypadku stwierdzenia winy, obejmuje wycofanie z obrotu towarów, naprawienie wyrządzonej szkody, jak również wydanie korzyści majątkowej (zysku), która została uzyskana w wyniku naruszenia prawa. Sąd w takim przypadku może nakazać również ogłoszenie oświadczenia w środkach masowej komunikacji (telewizja, radio i prasa). Gdy naruszenie jest równocześnie czynem nieuczciwej konkurencji, często zasądzana jest także publikacja przeprosin. Najczęściej przybiera ona formę informacji o wyroku, zawiera datę jego wydania, nazwę podmiotu, którego prawa zostały złamane, nazwę naruszyciela oraz informację o działaniach nakazanych i zakazanych przez sąd w celu usunięcia skutków. - Koszt takiej publikacji może wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy zł - mówi Piotr Didenkow, radca prawny specjalizujący się z zagadnieniach ochrony własności intelektualnej. - Sąd nakazuje bowiem często publikację w rozmiarze, co najmniej jednej czwartej kolumny, może także nakazać wielokrotną publikację i w różnych mediach. Trzeba także pamiętać, że zazwyczaj oddzielnie zasądzana jest publikacja przeprosin oraz samego wyroku.
Chroń tajemnicę firmy
Nie oznacza to jednak, że sama rejestracja wystarczy, by ze znaku nikt więcej poza uprawnionym podmiotem, nie korzystał. Problemem jest często zdobycie dowodów, które przedsiębiorca może złożyć w sądzie. Znak może bowiem funkcjonować w obrocie hurtowym, na zagranicznych rynkach lub w innej, tego rodzaju zamkniętej niszy (towary nim oznaczone mogą np. być kierowane tylko do jednego odbiorcy). W takiej sytuacji, jak radzą eksperci, warto wystąpić z wnioskiem o zabezpieczenie dowodów (pismo takie można złożyć jeszcze przed wszczęciem głównego postępowania). Choć praktyka sądów w zakresie udzielania zgody jest różna, praktyka pokazuje, że coraz częściej, zwłaszcza w przypadku naruszenia praw autorskich, Temida przystaje na tego rodzaju zabezpieczenie.
Należy jednak w takie sytuacji zwrócić uwagę, by sposób zabezpieczenia nie był dotkliwy. Procedura taka bowiem może bowiem przy okazji prowadzić do ujawnienia informacji poufnych. - Sądy jednak coraz częściej biorą to pod uwagę i zabezpieczenie odbywa się z uwzględnieniem takiego ryzyka - mówi Piotr Didenkow.
Dwie ścieżki amortyzacji
Znaki towarowe, jak wszystkie wymienione w ustawie materialne i niematerialne wartości, może podlegać amortyzacji. Aby firma miała możliwość zaliczania do kosztów uzyskania przychodów części kwoty wydanej na nabycie znaku, wcześniej musi znak zarejestrować. Niewywiązanie się z tego obowiązku skutkuje nieobjęciem znaku prawem ochronnym, co z kolei uniemożliwia na tej podstawie prowadzenie odpisów.
Są jednak sposoby, które pozwalają na amortyzację nawet w przypadku braku ochrony. Jak wynika z ostatnich interpretacji naczelników urzędów skarbowych znak towarowy jest przedmiotem chronionych prawem autorskich praw majątkowych, które znajdują się w dołączonym do ustawy katalogu podlegających amortyzacji wartości niematerialnych i prawnych. Zgodnie z ustawą - Prawo autorskie ochronie podlega bowiem "każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia". W szczególności, jak stanowi prawo, są nimi "utwory wyrażone słowem, symbolami matematycznymi i znakami graficznymi". Jako że znak towarowy spełnia wszystkie te wymagania może być uznany za podlegający ochronie przejaw działalności twórczej, a co za tym idzie - być również nośnikiem prawa do amortyzacji.
Obie ścieżki rozliczeń z fiskusem zakładają, że wartość znaku podlega pełnemu odliczeniu w ciągu 60 miesięcy (pięciu lat). Oznacza to, że w tym czasie firma może zaliczyć co miesiąc do kosztów uzyskania przychodów 1/60 wartości znaku.
Przed wyborem ścieżki amortyzacji warto jednak zwrócić się o indywidualną interpretację do naczelnika lokalnego urzędu skarbowego. Ścieżka patentowa raczej nie wzbudzi wątpliwości, jednak wybór na podstawie ustawy - Prawo autorskie może zostać zakwestionowany. Wcześniejsze interpretacje nie gwarantują bowiem, że w innym miejscu i czasie naczelnik US zgodzi się na taką właśnie podstawę rozliczeń z fiskusem.
@RY1@i02/2014/018/i02.2014.018.13000040f.802.jpg@RY2@
Znaki towarowe zrejestrowane w Polsce
Warto przeczytać
www.uprp.pl - strona Urzędu Patentowego RP;
www.oami.europa.eu - wspólnotowe (UE) znaki towarowe, narzędzie wspomagające w klasyfikowaniu towarów i usług, które umożliwia porównywanie zasobów baz danych każdego z urzędów w systemie EuroClass;
www.wipo.int - międzynarodowe znaki towarowe wchodzące w skład bazy danych WIPO, które pozwala m.in. odszukać rejestracje znaków pod rządami tzw. Porozumienia Madryckiego. Narzędzie do zestawiania wykazu towarów i usług dołączanego do międzynarodowego zgłoszenia w systemie madryckim rejestracji znaków towarowych.
Zagadnienia związane z obrotem znakami towarowymi znajdują się w ustawie o własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r. nr 119, poz. 1117 z późn. zm.), rozporządzeniu prezesa Rady Ministrów z 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz.U. nr 102, poz. 1119 oraz z 2005 r. nr 109, poz. 910), a także rozporządzenie z 26 lutego 2008 r. w sprawie z tym związanych opłat (Dz.U. nr 41, poz. 241).
Maria Kamila Puch
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu