Sukcesja w firmach rodzinnych: rząd szykuje rewolucję, ale część problemów pozostanie
Firma rodzinna, funkcjonująca w formie jednoosobowej działalności gospodarczej wpisanej do CEIDG, przestanie wreszcie umierać wraz ze swoim właścicielem. To jedna z głównych propozycji w pakiecie "100 zmian dla firm", przedstawionym przez wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego.
Ministerstwo Rozwoju, które nad planami pracuje już od wielu miesięcy, chce przede wszystkim wprowadzić w przepisach możliwość ustanawiania przez przedsiębiorców wpisanych do CEIDG przedstawicieli (prokurentów), którzy zajmą się biznesem po śmierci właściciela. Chodzi o to, aby osoba zarządzająca firmą za życia przedsiębiorcy - na podstawie jego upoważnienia - mogła kontynuować zarząd także po jego śmierci. Ustanowienie prokury mortis causa mogłoby też nastąpić w testamencie, ewentualnie po śmierci - przez rodzinę lub przez sąd. Takim prokurentem mogliby się stać żona lub syn - i to niezależnie od toczącego się postępowania spadkowego. Chodzi o to, aby nie powstawała luka w działalności firmy - dziś często, gdy nie ma wyznaczonego następcy, który sprawnie przejmie składniki majątku, działalność obumiera wraz ze zgonem osoby wpisanej do ewidencji i może być prowadzona dopiero wtedy, gdy zakończy się postępowanie spadkowe.
Resort rozwoju proponuje też, aby przez pewien czas po zgonie nadal możliwe było posługiwanie się w obrocie i kontaktach z urzędami numerami NIP i REGON zmarłego przedsiębiorcy. A to po to, by nowo prowadzący biznes zajął się najpierw sprawami najważniejszymi dla jego przetrwania, np. rozmowami z kontrahentami, a dopiero później dopełnił wszystkich formalności związanych z "przerejestrowaniem" działalności.
Usprawnienia przewidziane w pakiecie mają duże znaczenie dla małych i średnich przedsiębiorców. Jak wynika z danych statystycznych GUS, właśnie tej wielkości firmy stanowią ponad 90 proc. wszystkich podmiotów gospodarczych zarejestrowanych w naszym kraju. Wiele z firm rodzinnych powstało jeszcze w latach 90. Niestety umacnianiu pozycji rynkowej towarzyszy również perspektywa nieuchronnie zbliżającego momentu, w którym założyciele będą musieli rozwijane przez lata przedsiębiorstwo oddać następcom. Jak wynika z wyliczeń MR, obecnie ok. 80 tys. właścicieli firm wpisanych do CEIDG przekroczyło już 64 lata. Problem będzie narastał z każdym rokiem.
Analizujemy propozycje Ministerstwa Rozwoju. Jeżeli proces ustawodawczy przebiegnie zgodnie z planem - nowe przepisy mogą zostać uchwalone jeszcze w tym roku.
@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300300a.806.jpg@RY2@
dr Agnieszka Łuszpak-Zając radca prawny, partner SDZLEGAL Schindhelm
@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300300a.807.jpg@RY2@
dr Wojciech Dubis radca prawny, partner, SDZLEGAL Schindhelm
@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300300a.808.jpg@RY2@
Tomasz Szarek radca prawny, partner, SDZLEGAL Schindhelm
@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300300a.809.jpg@RY2@
Aleksandra Krawczyk adwokat, SDZLEGAL Schindhelm
@RY1@i02/2016/116/i02.2016.116.18300300a.810.jpg@RY2@
Krzysztof Czekaj doradca podatkowy, SDZLEGAL Schindhelm
Oprac. JP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu