Niepożądane skutki ochrony branży spożywczej
Z walczanie nieuczciwych praktyk handlowych w sektorze rolno-spożywczym nabiera tempa. Praktyka pokazuje jednak, że sama perspektywa ingerencji w relacje dostawców z sieciami handlowymi może mieć negatywne skutki uboczne. Od roku obowiązuje ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi, której egzekwowanie powierzono Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Choć nowe prerogatywy UOKiK spotkały się z zarzutem nadmiernej ingerencji państwa w relacje handlowe, wpisują się one w unijny trend. Komisja Europejska ogłosiła niedawno projekt dyrektywy o celach zbliżonych do polskiej ustawy.
KE wskazuje nieuczciwe praktyki, które przynoszą producentom rolnym straty szacowane na 10 mld euro rocznie. To np. klauzule umożliwiające sieciom odmowę odebrania zakontraktowanych wcześniej towarów łatwo psujących się oraz opóźnianie opłat za dostarczoną żywność. Komisja wskazuje na czynnik strachu powodujący, że mały czy średni dostawca niechętnie wytoczy sprawę sieci handlowej czy gigantowi z branży przetwórczej, bo może to oznaczać trwałą utratę rynku zbytu. Polska praktyka wskazuje, że skargi trafiają do sądu dopiero wtedy, gdy relacje między kontrahentami przeradzają się w otwartą wojnę (prawnicy nazywają je sprawami rozwodowymi).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.