Wspólnik nie stanie za ladą. Choć nie taki był cel ustawy
Właściciele sklepów, którzy prowadzą działalność w ramach spółki z o.o., nie zostali ujęci w wyjątkach od zakazu handlu. Zdaniem niektórych to wbrew konsytucji
Nie ma dnia, w którym firmy i eksperci nie zwracaliby uwagi na niedociągnięcia lub wręcz wadliwe przepisy obowiązującej od 1 marca ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni (Dz.U. poz. 305; dalej: ustawa o ograniczeniu handlu). Wśród przedsiębiorców oburzenie budzi fakt, że nie przewidziano w niej sytuacji, w której np. dwóch kolegów prowadzi osiedlowy sklep spożywczy, ale nie w ramach jednoosobowych działalności gospodarczych, tylko w formie spółki, np. z o.o., w której obydwaj mają po 50 proc. udziałów. Funkcjonujące na takiej zasadzie sklepy nie znalazły się na długiej liście wyjątków od zakazu handlu w niedzielę. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 27 ustawy o ograniczeniu handlu spod jej działania wyłączone są tylko placówki, w których handel jest prowadzony osobiście przez przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną, we własnym imieniu i na własny rachunek.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.