Zmiana linii orzeczniczej naruszyła prawa skazanej
Do takiego wniosku doszedł Europejski Trybunał Praw Człowieka, rozpatrując sprawę del Rio Prada przeciwko Hiszpanii.
Skarżąca, Inés del Río Prada, między rokiem 1988 a 2000 w ośmiu oddzielnych postępowaniach karnych została skazana na karę pozbawienia wolności w wymiarze 3 tys. lat za wiele przestępstw natury terrorystycznej. Hiszpański kodeks karny określa jednak maksymalny wymiar takiej kary na 30 lat. Dotyczy to także zbiegu przestępstw, czyli sytuacji, gdy skazany został osadzony za kilka przestępstw, które z uwagi na podobieństwo oraz swoistą chronologiczność popełniania mogłyby być potraktowane jako jedno, rozciągnięte w czasie.
Na podstawie tego przepisu w 2000 r. kobiecie została wymierzona kara łączna 30 lat pozbawienia wolności. Jednak między 1993 a 2004 r. w stosunku do del Río Prady zostało wydanych przez sędziów penitencjarnych wiele postanowień umarzających część kary (z uwagi na wykonywane w więzieniu prace). Łącznie karę zmniejszono o 9 lat, dzięki czemu kobieta miała wyjść na wolność w 2008 r.
W międzyczasie nastąpiła istotna dla niej zmiana linii orzeczniczej hiszpańskiego Sądu Najwyższego (dalej SN). W 1994 r. SN dokonał interpretacji przepisów kodeksu karnego, zgodnie z którą wyrok ustalający karę łączną na podstawie zbiegu kilku wyroków powinien być postrzegany jako "nowy i niezależny" i w stosunku do niego można następnie zastosować instytucję umorzenia części kary. W 2006 r. SN orzekł jednak, że taki wyrok określa jedynie maksymalny czas, jaki skazany może spędzić w więzieniu. W związku z tym instytucja umorzenia powinna być stosowana do każdego z wyroków z osobna. Zgodnie z doktryną Parota (jak nazwano nową linię orzeczniczą) sąd krajowy zmienił datę zwolnienia del Río Prady z więzienia z 2008 r. na 2017. Odwołania od tej decyzji nie przyniosły rezultatu.
10 lipca 2012 r. izba ETPC, zgodnie z zarzutem skarżącej, stwierdziła naruszenie art. 7 europejskiej konwencji praw człowieka (zakaz karania bez podstawy prawnej), do którego doszło poprzez zastosowanie w sposób retroaktywny doktryny Parota, a także art. 5 ust. 1 (prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego). Wyrok 21 października 2013 r. podtrzymała Wielka Izba trybunału, rozpatrując odwołanie rządu.
W uzasadnieniu ETPC podkreślił, że przed przyjęciem doktryny Parota po skazaniu i ustaleniu kary pozbawienia wolności na 30 lat skarżąca mogła liczyć - podobnie jak wielu innych skazanych - że korzystając z instytucji umorzenia części kary, wyjdzie na wolność przed upływem 30 lat. Trybunał stwierdził, że zastosowanie doktryny Parota wpłynęło na wymiar kary, a nie tylko na sposób jej wykonania. Zastosowanie nowej linii orzeczniczej w sprawie Inés del Río Prady pozbawiło jakiegokolwiek znaczenia umorzenie części kary, które kobieta otrzymała. Powyższa zmiana była dla niej nie do racjonalnego przewidzenia. Z uwagi na ostatnią okoliczność sędziowie stwierdzili także naruszenie art. 5 ust. 1. Nakazano też zwolnienie skarżącej w możliwie najszybszym terminie.
Wyrok ten zapadł w dość szczególnym momencie. Dwa dni później Sejm RP przyjął tzw. ustawę o zaburzonych, która budzi poważne wątpliwości prawne właśnie z punktu widzenia naruszenia zakazu retroaktywnego stanowienia prawa. Jeżeli ustawa ta wejdzie w życie, za kilka lat będzie można oczekiwać podobnego wyroku do opisanego wyżej, tyle że w stosunku do Polski.
@RY1@i02/2013/217/i02.2013.217.070000200.802.jpg@RY2@
Adam Ploszka prawnik Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, doktorant w Zakładzie Praw Człowieka WPiA UW
Adam Ploszka
prawnik Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, doktorant w Zakładzie Praw Człowieka WPiA UW
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu