Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Prawo krajowe decyduje, czy polisa obejmuje krzywdy moralne

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Orzeczenie

Jeżeli prawo państwa Unii pozwala członkom rodziny ofiary wypadku domagać się zadośćuczynienia za krzywdę moralną, to musi być ono objęte obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym. Wówczas minimalna kwota przewidziana przez wspólnotowe prawo z tytułu uszkodzeń ciała ma zastosowanie również do cierpień psychicznych - orzekł Trybunał Sprawiedliwości.

Odszkodowania dla wdów

W sprawie słowacko-czeskiej Katarína Haasová, wdowa po ofierze zderzenia czeskiego campera z czeską ciężarówką, dowiedziała się przed słowackim sądem, że zgodnie z czeskim prawem osobie fizycznej wolno się domagać zadośćuczynienia tylko za krzywdę wynikającą z naruszenia jej własnej integralności cielesnej. Niemniej ten sam sąd powziął wątpliwości, czy regulacje, które miał zastosować, są zgodne z czterema dyrektywami mówiącymi o zbliżaniu ustawodawstw państw europejskich w kwestii odszkodowań odpowiedzialności cywilnej za wypadki drogowe.

Zapytał więc TS, czy obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne musi obejmować zadośćuczynienie za krzywdy moralne, poniesione przez osoby bliskie zmarłym wskutek wypadków.

Trybunał przypomniał, że obowiązek objęcia ubezpieczeniem OC szkód poniesionych w związku z ruchem pojazdów jest czym innym niż zakres odszkodowań wypłacanych z tytułu odpowiedzialności cywilnej ubezpieczonego. Państwa członkowskie UE zachowują bowiem swobodę określenia zakresu odszkodowania i mają dowolność w budowaniu katalogów osób uprawnionych do zadośćuczynienia. Dzieje się tak niezależnie od powszechnego w Unii obowiązku kupowania OC.

Trybunał wyjaśnił przy okazji, że do uszkodzeń ciała, które muszą być objęte ubezpieczeniem, wchodzi każda szkoda wynikająca z naruszenia integralności osoby, a więc zarówno cierpienia fizyczne, jak i psychiczne.

Ile dostanie sierota

Na Łotwie można domagać się od ubezpieczyciela osoby odpowiedzialnej za kraksę naprawienia krzywdy moralnej związanej ze śmiercią żywiciela lub małżonka. Jednak kwota zadośćuczynienia jest tam ograniczona do równowartości 147 euro na każdego wnioskodawcę. Tymczasem druga dyrektywa ubezpieczeniowa przewiduje, że polisa nie może opiewać na mniej niż milion euro na jednego poszkodowanego z tytułu uszkodzeń ciała lub mniej niż 5 mln euro z tytułu jednego zdarzenia powodującego szkody, niezależnie od liczby poszkodowanych.

Dlatego kiedy na ulicy Rygi zginęli rodzice Vitalijsa Drozdovsa, jego babka zażądała od ubezpieczyciela osoby odpowiedzialnej za wypadek równowartości 248 tys. euro jako rekompensaty jego cierpień psychicznych. Łotewski Sąd Najwyższy zwrócił się więc do TS o ocenę, czy ograniczenie krajowe nie narusza prawa Unii. Tu także trybunał orzekł, że kiedy prawo krajowe pozwala rodzinie poszkodowanego domagać się zadośćuczynienia, to musi ono być objęte ubezpieczeniem komunikacyjnym. A skoro szkody fizyczne i moralne zostały przez prawo UE sprowadzone do tej samej kategorii, to wysokość odszkodowań nie może być niższa niż minimum przewidywane przez prawo wspólnotowe.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok w sprawach C-22/12 i C-277/12

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.