Nie taki pomnik święty
W czerwcu 2013 r. w całej Bułgarii wybuchły demonstracje przeciwko nowemu rządowi. Handzhiyski był w tym czasie przewodniczącym lokalnego oddziału Demokrat ó w na rzecz Silnej Bułgarii, partii politycznej, kt ó ra nie zdobyła miejsc w parlamencie i poparła antyrządowe protesty.
25 grudnia 2013 r. pomnik Dimityra Błagojewa na centralnym placu miasta Błagojewgrad został pomalowany na czerwono i biało, na piedestale napisano zaś sprayem słowa „Dziadek Mróz”. Handzhiyski udał się pod pomnik, przy którym było już sporo osób, i umieścił na nim czapkę i worek św. Mikołaja. Do worka przyczepiono napis „Rezygnacja”. Polityk został aresztowany cztery godziny później i oskarżony o drobne chuligaństwo, po czym został zwolniony.
Sąd orzekł wobec niego karę grzywny w wysokości 100 lewów bułgarskich (około 51 euro). Zwrócił przy tym uwagę na problem wolności słowa, uznając jednak, że skarżący przekroczył granicę pomiędzy żartem politycznym a wandalizmem. Wyrok został utrzymany przez sąd odwoławczy. Skarżący zwrócił się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W skardze nr 10783/14 podniósł naruszenie prawa do swobody wypowiedzi (art. 10 konwencji).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.