Producent konsoli nie zawsze chroniony
Orzeczenie
Obejście systemu ochrony przed piractwem wmontowanego w konsolach do gier wideo w szczególnych okolicznościach może być zgodne z prawem. Ochrona ta, wynikająca z dyrektywy 2001/29/WE w sprawie harmonizacji prawa autorskiego, przysługuje wyłącznie tym środkom technicznym używanym przez producenta sprzętu, które uniemożliwiają korzystanie z nielegalnych kopii gier i innych chronionych plików - orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.
Dyrektywa dotycząca praw autorskich przewiduje, że państwa członkowskie Unii muszą ustanowić ochronę przed produkcją i sprzedażą urządzeń, a także przed świadczeniem usług, które ułatwiają obchodzenie "skutecznych środków technologicznych" blokujących pirackie korzystanie m.in. z gier. Dlatego japońska Nintendo oraz jej spółki działające w Europie i Ameryce, czyli grupa zajmująca się produkcją gier wideo, pozwały w Mediolanie dwie spółki: PC BOX i 9Net legalnie sprzedające oryginalne wyroby Nintendo. Producenckie spółki zauważyły bowiem istnienie w swoich konsolach urządzeń pochodzących od PC Box. Stwierdziły, że owe wstawki pozwalają na obejście systemu wmontowanego w hardware konsoli i umożliwiają korzystanie z nielegalnych gier wideo.
Pozwane spółki dowodziły, że Nintendo pragnie jedynie powstrzymać korzystanie z niezależnego oprogramowania, które nie stanowi nielegalnej kopii gier, lecz służy umożliwieniu odtwarzania na konsolach plików MP3 i filmów. PC Box sprzedawał bowiem oryginalne konsole wraz z pakietem oprogramowania, na który składają się aplikacje niezależnych producentów (homebrews), stworzone specjalnie w celu wykorzystania ich w konsolach Nintendo. Po to jednak, by ten software działał, konieczne było uprzednie zamontowanie urządzeń PC Box dezaktywujących wbudowane fabrycznie blokady.
Włoski sąd zwrócił się w tej sytuacji do TS z pytaniem, czy wprowadzenie takich środków nie wykracza poza konieczne ramy ustanowione przez dyrektywę 2001/29/WE.
Trybunał orzekł, że kluczowe pojęcie "skutecznego środka technologicznego" może obejmować nie tylko system uwierzytelniania nośnika, lecz także urządzenia wbudowane w taki sprzęt, które zapewniają dostęp jedynie do legalnych kopii. Jednak to do sądów krajowych należy ocena, czy inne środki zapewniające porównywalny poziom ochrony praw autorskich mogłyby stanowić mniejszą ingerencję w działania osób, które mają zamiar korzystać z plików innych, niż przewidział producent sprzętu.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
dobromila.niedzielska@infor.pl
ORZECZNICTWO
Wyrok TS w sprawie C-355/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu