Zbyt niskie zadośćuczynienie nie naprawia krzywdy
Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał kolejną skargę przeciwko Polsce. Co ciekawe, w sprawie, w której polski sąd stanął po stronie skarżącego. Sęk w tym, że zasądzona w procesie kwota okazała się zbyt mała jak na europejskie standardy
Sprawa dotyczyła 27-latka, który w 2007 r. został tymczasowo aresztowany. Zarzucono mu czyny pedofilne. Podczas badań psychiatrycznych okazało się, że był atakowany przez współwięźniów: symulowali na nim stosunek płciowy, znieważali go, grozili. Reakcja służb więziennych była spóźniona o kilka dni. Ostatecznie jednak aresztowanego odizolowano, a sprawców ukarano. Zarazem potwierdzone zostało, iż rzeczywiście naruszono prawa skarżącego.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.