Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Europa nie potępi nas za burzę na granicy

ETPC nie nakazał wpuszczenia obcokrajowców na terytorium Polski, ale może to jeszcze zrobić
ETPC nie nakazał wpuszczenia obcokrajowców na terytorium Polski, ale może to jeszcze zrobić
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Rząd już wcześniej ignorował europejskie orzeczenia dotyczące praw cudzoziemców. Tym razem jednak może liczyć na wsparcie Brukseli

O tym, że sytuacja na polsko-białoruskiej granicy nie stanie się kolejnym rozdziałem w sporze rządu z Brukselą, przesądziła komisarz ds. migracyjnych Ylva Johansson. Cytując swój wywiad dla „New York Timesa”, napisała na Twitterze: „Obszar między polską a białoruską granicą nie jest kwestią migracyjną, ale elementem agresji Łukaszenki wobec Polski, Litwy i Łotwy, której celem jest zdestabilizowanie UE”.

Polski rząd może więc liczyć na wsparcie Unii. Pytanie, jak do sprawy podejdą europejskie trybunały, jeśli przyjdzie im orzekać zgodność tego przypadku z konwencjami i dyrektywami. Wielu prawników alarmuje, że działania rządu nie są z nimi zgodne. Podobnego zdania jest rzecznik praw obywatelskich (RPO) Marcin Wiącek, który w liście do szefa MSW Mariusza Kamińskiego uznał zmiany w tzw. rozporządzeniu granicznym za niezgodne z konwencją genewską w sprawie uchodźców i konstytucją. Umożliwiają one zawracanie obcokrajowców, którzy już przekroczyli granicę. Ta kontrowersyjna praktyka jest określana jako „pushback” i od początku sierpnia jest też stosowana przez Litwę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.