Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Mocno spóźnione prawo autorskie

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
28 lipca 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Komisja Europejska wezwała 23 państwa członkowskie, w tym Polskę, do wyjaśnień, dlaczego nie wdrożyły unijnych przepisów

Spór dotyczy implementacji dyrektywy w sprawie prawa autorskiego i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym (2019/790). Parlament Europejski i Rada UE przyjęły ją w 2019 r., a termin wprowadzenia odpowiednich przepisów krajowych upłynął 7 czerwca tego roku. Jak podaje Reuters, Komisja Europejska wezwała nas do złożenia wyjaśnień i usunięcia uchybienia. 23 kraje mają na to dwa miesiące. Inaczej otrzymają ostrzeżenie, a kolejnym krokiem będzie skierowanie sprawy do Sądu UE.

W Polsce za wdrożenie unijnych regulacji do krajowego prawa autorskiego odpowiada Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, które nie przedstawiło dotychczas nawet projektu odpowiedniej ustawy. Spytaliśmy biuro prasowe o powody niedotrzymania terminu implementacji dyrektywy oraz stan prac, ale do zamknięcia tego wydania DGP nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Upomnienie z Brukseli ominęło tylko cztery państwa członkowskie: Holandię, Maltę, Niemcy i Węgry. Dostała je nawet Francja, która przepisy z dyrektywy wprowadziła jako pierwsza, ale nie wdrożyła całego pakietu zmian. Nad Sekwaną implementowano działający na korzyść wydawców art. 15 dyrektywy, natomiast nie wdrożono art. 17. Z tym ostatnim kłopot ma więcej spóźnialskich krajów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.