Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Firmy powinny być zwolnione z opłaty reprograficznej

30 maja 2021
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Branża elektroniczna zapowiada interwencję w instytucjach UE, jeśli na sprzedawany przez nią sprzęt zostanie nałożona nowa kontrybucja. Ma mocne argumenty w postaci orzecznictwa TSUE

Celem projektowanej ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego jest wspomożenie tych, którzy najmniej zarabiają. Mają oni otrzymywać dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Dopłaty te będą pochodzić z opłaty reprograficznej od urządzeń pozwalających na kopiowanie muzyki, filmów czy literatury oraz czystych nośników. Już teraz kryje się ona w ich cenie, ale wpływy osiągane z tego tytułu nie są znaczące (patrz: grafika). Dlatego też Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu proponuje z jednej strony rozszerzenie listy urządzeń objętych opłatą m.in. na komputery, pendrivey, czytniki e-booków oraz tablety, a z drugiej - zwiększenie samej opłaty. Dziś wynosi ona od 1 proc. do 3 proc. ceny nośników czy urządzeń. Zgodnie z projektem nowego rozporządzenia większość z nich zostanie objętą stawką 4 proc. Efektem ma być 40-krotne zwiększenie wpływów z tego tytułu.

Projekt wywołał burzliwą dyskusję na temat zasadności podnoszenia opłaty i rozszerzania listy urządzeń nią objętych. Pomija się w niej jednak być może najbardziej kluczowy aspekt - niezgodność z regulacjami unijnymi dotyczącymi opłaty reprograficznej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.