Dziennik Gazeta Prawana logo

Strasburg w obronie byłych funkcjonariuszy PRL

24 marca 2021

Europejski Trybunał Praw Człowieka zakomunikował Warszawie skargi 23 osób objętych tzw. ustawą dezubekizacyjną. Wszystkie złożyły do sądów odwołania od decyzji zakładu emerytalnego MSWiA (ZER) o obniżeniu świadczeń i wciąż – po trzech latach – nie doczekały się prawomocnych wyroków.

Teraz, po zbadaniu dopuszczalności skargi, ETPC wezwał polski rząd do przedstawienia pisemnych uwag co do meritum, dając mu na to czas do 12 maja. Co istotne, trybunał zdecydował się na skorzystanie z art. 41 regulaminu: decydując o kolejności, w jakiej sprawy mają być rozpoznane, trybunał bierze pod uwagę znaczenie oraz pilność podniesionych kwestii. W tym przypadku za pilną uznał kwestię sądowej przewlekłości.

– Informację o obniżeniu emerytury dostałem w lipcu 2017 r., w ciągu miesiąca złożyłem odwołanie. ZER zwlekał rok z przekazaniem sprawy do sądu. Ten do dziś nie wyznaczył terminu rozprawy – mówi DGP jeden ze skarżących. W ich piśmie do strasburskiego trybunału pojawia się zarzut przewlekłości postępowania. Skarżący powołują się też na art. 13 Konwencji o prawie do skutecznego środka odwoławczego – przekonują, że w ich przypadku nie ma o nim mowy. Zwracają też uwagę, że sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego i mimo upływu trzech lat od momentu zadania pytania prawnego przez Sąd Okręgowy w Warszawie nie została rozpatrzona. Jednocześnie na tej podstawie sądy powszechne zawieszały postępowanie. Ten paraliż prawny pozbawił emerytów prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd. © A5

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.