Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Złote akcje mogą zniechęcić potencjalnych inwestorów

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Portugalia, utrzymując szczególne uprawnienia państwa w prywatyzowanej spółce energetycznej EDP, wynikające z posiadanych przez nią złotych akcji, naruszyła obowiązującą w Unii - na mocy art. 56 WE - zasadę swobodnego przepływu kapitału. Nie ma więc prawa zapewniać w ten sposób Portugalczykom bezpieczeństwa energetycznego.

Energias de Portugal (EDP) została przekształcona w spółkę akcyjną i sprywatyzowana w sześciu etapach. Obecnie Portugalia ma w niej 25,73 proc. kapitału zakładowego. Zgodnie z krajowym ustawodawstwem dotyczącym prywatyzacji statut takiej spółki może przewidywać - w drodze wyjątku, gdy przemawia za tym interes narodowy - istnienie uprzywilejowanych tzw. złotych akcji, które pozostaną własnością państwa. Dają one, niezależnie od liczby, prawo weta w strategicznych dla spółki dziedzinach.

Komisja Europejska zaskarżyła do luksemburskiego Trybunału Sprawiedliwości te szczególne uprawnienia.

TS orzekł, że przysługujące Portugalii z tytułu posiadania złotych akcji prawo weta wobec wielu istotnych uchwał, a w szczególności wobec każdej zmiany statutu EDP, oznacza, że wpływ państwa na spółkę może być zmniejszony tylko wtedy, kiedy ono samo wyrazi na to zgodę. Tymczasem jest to nieuzasadnione wielkością udziału w kapitale zakładowym. Może więc zniechęcać inwestorów z innych państw UE do kupowania akcji EDP, ponieważ nie będą oni mogli współuczestniczyć w zarządzaniu spółką ani sprawować nad nią kontroli proporcjonalnie do wartości własnych udziałów. Podobnie prawo weta zniechęca do inwestycji portfelowych. Ewentualna odmowa państwa zatwierdzenia decyzji ważnej dla przedsiębiorstwa mogłaby bowiem zaważyć na wartości akcji. Ograniczenie natomiast prawa głosu wszystkich akcjonariuszy z wyjątkiem państwa do 5 proc. ogranicza rzeczywiste uczestnictwo w zarządzaniu spółką i sprawowaniu nad nią kontroli, prowadząc do rozproszenia akcjonariatu. Nie sprzyja też zewnętrznym inwestycjom prawo państwa do wyznaczania członka zarządu zastępującego osobę, która otrzymała najmniej głosów lub która zajmuje ostatnią pozycję na liście. Dlatego TS orzekł, że wykonywanie przez państwo portugalskie szczególnych uprawnień wynikających ze złotych akcji w kapitale zakładowym EDP stanowi ograniczenie podstawowej dla Wspólnoty swobody. Tym samym Portugalia powinna jak najszybciej zmienić prawo i stan faktyczny. Jeśli by bowiem komisja uznała, że państwo to nie zastosowało się do wyroku, to może wnieść nową skargę i domagać się sankcji finansowych. I nawet gdyby Portugalia nie przekazała KE dowodów wdrożenia dyrektywy, to trybunałowi wolno by było, także na wniosek komisji, nakłożyć kary pieniężne już na etapie pierwszego wyroku.

Trybunał uznał, że skoro w Unii nadrzędną nad ochroną interesu narodowego jest zasada swobodnego przepływu kapitału, to wykonywanie przez EDP zadań leżących w ogólnym interesie gospodarczym Portugalczyków nie uzasadnia uprawnień przyznanych państwu portugalskiemu jako akcjonariuszowi tej spółki. I chociaż cel polegający na zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego w sytuacjach kryzysowych w razie wojny lub aktu terrorystycznego może stanowić wzgląd bezpieczeństwa publicznego uzasadniający ograniczenie swobody przepływu kapitału, to jednak na tego rodzaju uzasadnienie wolno powoływać się - zdaniem TS - tylko w przypadku rzeczywistego, poważnego zagrożenia interesów społeczeństwa. Trybunał zgodził się wprawdzie, że argumentacja Portugalii utrzymującej, że zagrożenie nie musi być bezpośrednie, nie jest bezpodstawna. Niemniej europejscy sędziowie uznali, że państwo to nie wyjaśniło powodów, dla których asekuruje się konkretny, inkryminowany sposób przed zagrożeniami bezpieczeństwa publicznego.

Wyrok z 11 listopada 2010 r. w sprawie C-543/08, Komisja Europejska przeciwko Republice Portugalskiej.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.