Korespondencja przedsiębiorcy z prawnikiem nie jest objęta ochroną
Wymiana korespondencji w przedsiębiorstwie, której jedną ze stron jest obsługujący je adwokat wewnętrzny, zatrudniony w tej firmie, nie jest objęta tajemnicą komunikacji między klientem i jego prawnikiem. Komisja Europejska, prowadząc kontrole związane z ochroną konkurencji, ma prawo kontrolować takie e-maile i traktować je tak jak inne, niechronione w żaden szczególny sposób dokumenty przedsiębiorcy.
W lutym 2003 r. KE nakazała spółce Akzo Nobel Chemicals i jej spółce zależnej Akcros Chemicals poddać się kontroli, która miała na celu znalezienie dowodów ewentualnego prowadzenia praktyk sprzecznych z regułami konkurencji. Urzędnicy Komisji, w obecności przedstawicieli Office of Fair Trading (brytyjskiego urzędu ds. ochrony konkurencji), przeprowadzili inspekcję w pomieszczeniach spółek w Eccles (w Manchesterze). Sporządzili przy tym kopie licznych dokumentów. Przedstawiciele kontrolowanych zwrócili im uwagę, że niektóre notatki czy listy mogą być objęte ochroną związaną z prawem do zachowania w tajemnicy informacji wymienianych między adwokatem i klientem. Urzędnicy Komisji stwierdzili jednak, że po to, by mogli wyrobić sobie opinię w tej sprawie, muszą pobieżnie przejrzeć owe dokumenty. Urzędniczka europejska odpowiedzialna za kontrolę zadecydowała, że elektroniczna korespondencja dyrektora generalnego z koordynatorem spółki Akzo Nobel ds. prawa konkurencji, który był wprawdzie wpisany na holenderską listę adwokatów, ale zatrudniał go na stałe dział prawny kontrolowanej spółki, z pewnością nie jest objęta tajemnicą komunikacji między adwokatem i klientem. Sporządziła zatem ich kopie i dołączyła je do pozostałej dokumentacji, bez umieszczania listów osobno, w zapieczętowanej kopercie. Spółki Akzo Nobel i Akcros wniosły na decyzje Komisji w tej sprawie skargi do sądu krajowego. Ten jednak oddalił je wyrokiem z września 2007 r. Przedsiębiorcy odwołali się więc do TS. Trybunał orzekł, że ze względu na zależność adwokata wewnętrznego od pracodawcy, prawnik taki nie jest tak niezależny zawodowo jak adwokat zewnętrzny, prowadzący własną praktykę. Dlatego wewnątrzkorporacyjna korespondencja z nim nie jest objęta tajemnicą. Oddalił zatem odwołanie.
Sędziowie Trybunału przypomnieli, że ochrona korespondencji z prawnikiem zależy od spełnienia jednocześnie dwóch przesłanek. Po pierwsze, komunikacja z adwokatem musi być związana z korzystaniem z prawa klienta do obrony. Po drugie - powinna pochodzić od niezależnego adwokata, czyli takiego, który nie jest związany z klientem stosunkiem pracy. Trybunał stwierdził, że wewnętrzny prawnik pomimo wpisu na listę adwokatów i związania zasadami etyki zawodowej nie korzysta w stosunku do swego pracodawcy z takiej samej niezależności jak adwokat wykonujący zawód w zewnętrznej kancelarii. Dlatego nie może - niezależnie od gwarancji, którymi dysponuje w wykonywaniu swego zawodu - być traktowany tak jak zewnętrzny. Status pracownika ze swej natury nie pozwala adwokatowi wewnętrznemu na pominięcie strategii handlowych pracodawcy. Tym samym stawia pod znakiem zapytania jego zdolność do niezależnego działania. Funkcja koordynatora w dziedzinie ochrony konkurencji i wpływ na politykę handlową firmy dodatkowo wzmacnia związek z pracodawcą. Dlatego wszystkie firmy, które pragną zapewnić sobie poradę adwokata, muszą akceptować warunki związane z wykonywaniem tego zawodu.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu