Pakt fiskalny pod ostrzałem
Parlament Europejski w przyjętej wczoraj rezolucji skrytykował obecny projekt międzyrządowego paktu fiskalnego. Poparł też polski postulat, by w szczytach strefy euro mogły brać udział również kraje nieposiadające wspólnej waluty.
Eurodeputowani zakwestionowali w ogóle potrzebę istnienia takiego paktu, przekonując, że prawo unijne jest lepszą i bardziej skuteczną metodą walki z kryzysem finansowym. W szczególności zaś ich oburzenie wzbudził fakt, że w ostatniej - przyjętej w zeszłym tygodniu wersji - unijni przywódcy nie uwzględnili poprawek europarlamentu. Europosłowie domagają się wyraźnego zapisu, że prawo UE ma prymat nad postanowieniami międzyrządowymi, oraz tego, by te postanowienia w ciągu pięciu lat włączyć do unijnych traktatów.
Ponieważ pakt zawarły państwa członkowskie, do jego ratyfikacji nie będzie wymagana zgoda Parlamentu Europejskiego, lecz parlamentów uczestniczących w nim krajów. Wejdzie on w życie po ratyfikacji przez 12 z nich.
bjn, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu