Dyrektywa o dziełach osieroconych nie obejmuje wszystkich zainteresowanych
Wyłączne prawa do eksploatowania utworów przysługują autorom lub innym podmiotom uprawnionym z tytułu autorskich praw majątkowych. Przed przystąpieniem do publicznego udostępnienia danego utworu konieczne jest uzyskanie zgody uprawnionego. W przypadku utworów osieroconych uzyskanie takiej zgody jest niemożliwe z uwagi na to, że autor nie jest znany albo nie można z nim nawiązać kontaktu. Taki stan rzeczy jest przeszkodą dla instytucji kultury przed digitalizowaniem i publicznym udostępnianiem utworów, w tym także przed tworzeniem europejskich bibliotek cyfrowych. Bez uzyskania zezwolenia autora instytucje mają do wyboru: albo zaniechać digitalizacji i rozpowszechniania utworów albo też narażać się na odpowiedzialność cywilną czy nawet karną. Pierwsze oznacza zgodność z przepisami kosztem niekorzystania z utworów osieroconych. Dzięki drugiemu możliwe jest udostępnianie dzieł w internecie, z którymi mogą zapoznać się miliony zainteresowanych osób, ale wówczas może zostać naruszone prawo. Problem nie jest marginalny, o czym świadczy ti, iż około 21 proc. filmów znajdujących się w archiwach audiowizualnych i około 31 proc. książek to dzieła osierocone.
W maju tego roku Komisja przedstawiła projekt dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie niektórych dozwolonych możliwości wykorzystywania utworów osieroconych, która ma zostać przyjęta w tym roku, a implementowana przez państwa członkowskie w ciągu dalszych 18 miesięcy. Zgodnie z dyrektywą utworem osieroconym jest utwór, co do którego nie wygasły jeszcze prawa autorskie, jeżeli podmiot praw autorskich nie jest znany lub, nawet jeżeli jest znany, nie został odnaleziony w wyniku przeprowadzonego i zarejestrowanego starannego poszukiwania. Dyrektywa będzie miała zastosowanie do utworów osieroconych, wykorzystywanych przez: biblioteki publiczne, placówki oświatowe, muzea, archiwa, instytucje odpowiedzialne za dziedzictwo filmowe oraz nadawców publicznych, które po raz pierwszy opublikowano lub nadano w jednym z państw członkowskich oraz które zostały opublikowane w postaci książek, czasopism, gazet, magazynów oraz innych tekstów pisanych, w postaci utworów filmowych lub audiowizualnych lub wyprodukowanych przez nadawców publicznych przed 31 grudnia 2002 r. i znajdujących się w ich archiwach.
W celu ustalenia, czy dany utwór jest osierocony, wymienione powyżej instytucje zobowiązane są do przeprowadzenia starannego poszukiwania w państwie członkowskim, w którym utwór został opublikowany po raz pierwszy. Polega ono na sprawdzeniu informacji w źródłach odpowiednich dla danych utworów, między innymi takich jak egzemplarz obowiązkowy czy istniejące bazy danych i rejestry. Państwa członkowskie powinny zapewnić rejestrowanie wyników starannych poszukiwań przeprowadzanych na ich terytoriach w ogólnodostępnej bazie danych. Status utworu osieroconego obowiązuje w całej Unii Europejskiej. Dyrektywa gwarantuje, że podmiot mający prawa autorskie do utworu uznanego za utwór osierocony może w dowolnym momencie unieważnić ten status.
Po uznaniu utworu za osierocony instytucje są uprawnione do zwielokrotniania danego utworu osieroconego do celów digitalizacji, udostępniania, indeksowania, katalogowania, ochrony i odnawiania. Wykorzystywanie utworów osieroconych powinno stanowić realizację zadań leżących w interesie publicznym. Dyrektywa dopuszcza także możliwość zezwolenia na wykorzystywanie utworów osieroconych przez uprawnione instytucje do celów wykraczających poza te zadania pod warunkiem spełnienia dodatkowych przesłanek.
Dążenie do uregulowania problematyki dzieł osieroconych na szczeblu unijnym należy ocenić pozytywnie, jednak sam projekt dyrektywy ma zbyt wąski zakres przedmiotowy (obejmuje tylko enumeratywnie wymienione rodzaje utworów, z wyłączeniem m.in. fotografii czy utworów publikowanych w internecie) oraz zbyt wąski zakres podmiotowy - tylko ściśle wymienione instytucje, z pominięciem np. organizacji zbiorowego zarządzania.
@RY1@i02/2012/006/i02.2012.006.21500020c.802.jpg@RY2@
Wioletta Januszczyk radca prawny, Tomczak i Partnerzy Spółka Adwokacka
Wioletta Januszczyk
radca prawny, Tomczak i Partnerzy Spółka Adwokacka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu