Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Ekoskarga do Komisji Europejskiej

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Obecny system wsparcia dla współspalania stanowi niedozwoloną pomoc publiczną i zakłóca konkurencję. Polski rząd powinien się z niego wycofać

Takie stanowisko w złożonej wczoraj skardze do Komisji Europejskiej przedstawiły cztery organizacje pozarządowe: ClientEarth, WWF, Greenpeace oraz Polski Klub Ekologiczny, sekretariat Koalicji Klimatycznej. Już drugi raz w tym roku do Brukseli wpływają oficjalne zarzuty wobec polskiego systemu wsparcia energii pochodzącej ze współspalania węgla z biomasą. Mimo tego w złożonym niedawno w Sejmie projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii rozwiązanie to nadal jest promowane.

Priorytet węglowy

Przypomnijmy, że dziś producenci prądu z odnawialnych źródeł energii (OZE) otrzymują za niego zielone certyfikaty. Odsprzedają je następnie firmom, które są zobligowane do wykazania się odpowiednim procentem zielonej energii. Problem jednak w tym, iż obecny system wsparcia zakłada neutralne traktowanie wszystkich technologii OZE. W efekcie świadectwa pochodzenia wydawane są w takiej samej liczbie niezależnie od typu zastosowanego źródła. Im więc niższy nakład inwestycyjny po stronie przedsiębiorcy, tym jego zysk wyższy. To zaś oznacza, że elektrownie węglowe (często już zamortyzowane) dzięki przystosowaniu podajników i kotłów węglowych do produkcji prądu w ramach spalania wielopaliwowego (z użyciem biomasy) mogły i nadal mogą liczyć na lepszy wynik finansowy niż inne odnawialne źródła energii.

W opinii skarżących to ewidentny przykład nadmiernego wsparcia, niezgodnego z Traktatem o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej i jego art. 107 ust. 1. Zgodnie z nim wszelka pomoc przyznawana przez państwo członkowskie lub przy użyciu zasobów państwowych w jakiejkolwiek formie, która zakłóca lub grozi zakłóceniem konkurencji poprzez sprzyjanie niektórym przedsiębiorstwom lub produkcji niektórych towarów, jest niezgodna z rynkiem wewnętrznym w zakresie, w jakim wpływa na wymianę handlową między państwami członkowskimi. Pomoc taka powinna być też przed wejściem w życie notyfikowana Komisji Europejskiej, czego polski rząd nie uczynił. Tym samym wsparcie takie należy uznać za niedozwoloną.

- Od 2005 do 2012 roku polskie instalacje współspalania otrzymały natomiast 7,5 mld zł w ramach zielonych certyfikatów. Mogły też liczyć na inne formy publicznej pomocy: dotacje unijne, kredyty preferencyjne czy zwolnienia z konieczności zakupu uprawnień do emisji CO2 - wylicza Ilona Jędrasik, rzecznik ClientEarth.

- Szacujemy, że co najmniej 5 mld z tych pieniędzy to środki nadpłacone, niemające żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Doszło więc do nadmiernego wsparcia - dodaje.

Co z prawdziwymi OZE

To jednak niejedyny wątek skargi.

- Z jednej strony podnosimy naruszenie twardych reguł proceduralnych, ale zwracamy też uwagę, że system niszczy konkurencję na rynku odnawialnych źródeł energii. Zakłóca ją pomiędzy prawdziwą zieloną energią: biogazowniami, fotowoltaiką, czy energetyką wiatrową, które stają się zdecydowanie mniej atrakcyjne od współspalania - wskazuje dr Marcin Stoczkiewicz, prawnik w ClientEarth.

Na ten aspekt zwracano również uwagę w anonimowej skardze do KE, o której informowaliśmy w połowie marca.

- Naszą skargę składamy jednak nie tylko, by zakwestionować system w obecnym kształcie, lecz także dlatego, że rząd zdecydował się go przedłużyć w nowej ustawie - podnosi dr Stoczkiewicz.

Problem w tym, że współspalanie - zdaniem ekspertów - należy traktować jako pseudozieloną energię.

- Współspalanie nie jest energetyką odnawialną. To metoda konserwowania obecnego systemu energetycznego, który nie powinien być kontynuowany - akcentuje dr hab. Zbigniew Karaczun, ekspert Koalicji Klimatycznej.

- Rozwój współspalania nie odpowiada na główne wyzwania ochrony środowiska. Nie jest metodą, która może przyczynić się do ochrony klimatu m.in. dlatego, że zmniejsza efektywność wytwarzania energii, ale i dlatego, że w żaden sposób nie przyczynia się do zmniejszenia emisji CO2, co czynią rzeczywiste odnawialne źródła energii - dodaje.

@RY1@i02/2014/136/i02.2014.136.18300040a.802.jpg@RY2@

Udział procentowy poszczególnych przedsiębiorców we współspalaniu w 2011 r.

Anna Krzyżanowska

 anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.