Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Godność jednostki granicą oszczędności państwa

27 czerwca 2018

Pani McDonald ma ograniczone możliwości ruchowe ze względu na niepełnosprawność. Nie jest w stanie samodzielnie skorzystać z toalety czy umywalki. Na początku marca 2007 r. lokalne władze Londynu przyznały jej pakiet nocnej opieki w postaci osobistego asystenta. 21 listopada 2008 r. poinformowały ją jednak, że świadczenia zostają wycofane, i zaoferowały wsparcie w postaci pieluch i nieprzemakalnych prześcieradeł. Miało to przynieść oszczędność rzędu 22 tys. funtów rocznie.

McDonald wniosła odwołanie do sądu, podnosząc, że decyzja o cofnięciu nocnej opieki naruszyła jej poczucie godności. Gdy skarga została oddalona, kobieta złożyła apelację.

W okresie od 4 listopada 2009 r. do 11 kwietnia 2010 r. przeprowadzono kolejną rewizję decyzji w zakresie pomocy osobom niepełnosprawnym. Uznano, że użycie pieluch spełnia sanitarne potrzeby McDonald. Czekając jednak na wyrok sądu apelacyjnego, kobieta zawarła z miastem ugodę, na mocy której przyznano jej nocną opiekę cztery do pięciu dni w tygodniu. W pozostałe dni pomocą miał służyć partner McDonald. Sąd apelacyjny uznał, że w okresie od 21 listopada 2008 r. do 4 listopada 2009 r. lokalne władze naruszyły statutowy obowiązek zapewnienia osobom niepełnosprawnym właściwej opieki. Niemniej jednak naprawiły swoje niedociągnięcia poprzez zawarcie ugody. Skarga na naruszenie art. 8 konwencji została zatem uznana za niezasadną. Skarga do Sądu Najwyższego również nie przyniosła powodzenia - SN uznał, że potrzeby skarżącej zostały w wystarczającym stopniu zaspokojone. W 2011 r. władze cofnęły McDonald nocną opiekę w całości.

Powołując się na art. 8 konwencji, niepełnosprawna zwróciła się do ETPC, wskazując, iż cofnięcie jej opieki w związku ze stwierdzeniem, że może używać pieluch, narusza jej godność. Strasburscy sędziowie w wyroku z 20 maja 2014 r. (skarga nr 4241/12) podobnie jak sądy brytyjskie uznali, że do naruszenia prawa do życia prywatnego doszło niewątpliwie w okresie od 21 listopada 2008 r. do 4 listopada 2009 r. Nie było bowiem podstawy prawnej, która umożliwiałaby cofnięcie świadczenia wcześniej przyznanego. W związku z naruszeniem konwencji skarżącej przyznano 1000 euro zadośćuczynienia.

W odniesieniu do okresu po 4 listopada 2009 r. trybunał uznał, że decyzja władzy o nieprzyznaniu nocnej opieki była zgodna z prawem. Ingerencja w prawo do poszanowania życia prywatnego miała uzasadniony cel, w postaci ekonomicznego interesu państwa i interesu innych osób korzystających z opieki. Sędziowie musieli więc zważyć, czy ingerencja była "niezbędna w demokratycznym państwie", w szczególności iż na szali leżał interes ekonomiczny państwa. Przypomnieli, że państwo ma szeroki margines uznania w sprawach dotyczących polityki społecznej, opieki nad osobami starszymi czy polityki zdrowotnej. Tym samym nie mogą oni ocenić merytorycznie decyzji władz lokalnych kompetentnych do dystrybuowania środków socjalnych.

ETPC zauważył też, że skarżącej nie odebrano zupełnie wsparcia, lecz zmieniono jego formę - na mniej wygodną, lecz równie efektywną. Rezygnacja z całonocnej opieki nie była na tyle dolegliwa w oczach trybunału, by uzasadnić naruszenie praw kobiety. W okresie od 4 listopada 2009 r. nie doszło więc do naruszenia art. 8 konwencji.

Ważną wytyczną ze strony trybunału jest wskazanie, iż władze, podejmując decyzję o cofnięciu świadczeń społecznych dla osób niepełnosprawnych, powinny brać pod uwagę godność człowieka oraz prawo do życia prywatnego. Muszą więc zawsze zrównoważyć z jednej strony potrzeby budżetowe społeczności lokalnej, z drugiej zaś prawa jednostki, której przysługuje świadczenie.

@RY1@i02/2014/104/i02.2014.104.07000030b.803.jpg@RY2@

Dominika Bychawska-Siniarska koordynatorka projektu "Europa Praw Człowieka" Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Dominika Bychawska-Siniarska

koordynatorka projektu "Europa Praw Człowieka" Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.