Ulgi podatkowe mogą być nielegalne
Prawo unijne
Komisarz ds. konkurencji Joaquin Almunia ostrzegł wczoraj, że ulgi podatkowe dla przedsiębiorstw mogą zostać uznane za nielegalną pomoc publiczną.
Przemawiając podczas Europejskiego Forum Konkurencji, komisarz zapowiedział dokładne zbadanie, czy sposób, w jaki poszczególne państwa udzielają zwolnień podatkowych, jest zgodny z prawem unijnym. Zdaniem Komisji taka forma pomocy państwa może być przejawem zachowań antykonkurencyjnych i godzi w zasady jednolitego rynku. Hiszpański komisarz uważa, że wielkie koncerny nie muszą już próbować obchodzić przepisów, ponieważ same ustawodawstwa krajowe często zezwalają na unikanie podatków.
W ostatnich latach media często podają przykłady firm, których praktyki budzą wątpliwości. Branżowy portal EUobserver podaje przykład Starbucksa, który w latach 1998-2011 zapłacił brytyjskiemu fiskusowi zaledwie 8,6 mln funtów (43,3 mln zł) podatków przy obrotach sięgających 3 mld funtów (15 mld zł). Podobną praktykę zastosowała firma Apple, która międzynarodową siedzibę swojej firmy umiejcowiła w irlandzkim mieście Cork. Dzięki temu wysokość podatku opłaconego w Stanach Zjednoczonych w 2012 r. odpowiadała zaledwie 1,9 proc. zysków Apple’a w tym kraju.
Komisja Europejska już zajęła się zasadami opodatkowania przedsiębiorstw w kilku państwach członkowskich. W pierwszej kolejności zażądała stosownych informacji od władz Irlandii, Holandii i Luksemburga. W sytuacji gdy okaże się, że pomoc publiczna nie miała ekonomicznego uzasadnienia i nie wpisała się w europejską strategię rozwoju, firmy będą musiały zwrócić otrzymane pieniądze.
Damian Furmańczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu