Wyrok TSUE nie przesądza o uprawnieniach stażystów
Problem
Pojęcie pracownika należy interpretować zgodnie z prawem UE, a nie krajowym. Dlatego bezrobotnego stażystę należy zaliczyć do grona pracowników. O tej kontrowersyjnej tezie TSUE (wyrok z 9 lipca 2015 r., sygn. C 229/14) pisaliśmy w poprzednim numerze. Wyrok odbił się szerokim echem, a za nim przyszło pytanie, czy i jak wpłynie na relacje między urzędem pracy, stażystą a pracodawcą. Zapytaliśmy o to ekspertów. Co sądzą? - Nareszcie sprawiedliwość - mówi dyrektor PUP w Kwidzynie. Jednak prawnicy szybko gaszą jego entuzjazm, dodając, że nie należy generalizować tezy TSUE i pomijać prawa krajowego. Szczególnie że w zakresie zwolnień grupowych do kategorii pracowników zwalnianych z przyczyn leżących po stronie pracodawcy każe to zaliczać m.in. osoby świadczące pracę w ramach praktyki, otrzymujące wynagrodzenie od organu publicznego. Nawet jeżeli z podmiotem, na rzecz którego pracują, nie łączy ich ani umowa o pracę, ani umowa cywilnoprawna. Tylko czy z tego płynie przywilej dla stażysty, ot, chociażby taki, jak odprawa? To pytanie - tak samo jak inne, o pozostałe uprawnienia wynikające ze stosunku pracy - mimo wyroku TSUE pozostaje otwarte.
JŚ
C2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu