Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia ochroni tajemnice firm

26 czerwca 2018

ZMIANA PRAWA Nowa dyrektywa powinna się okazać wyjątkowo korzystna dla biznesu. Przyznają to sami przedsiębiorcy

W ostatnich dniach Rada Unii Europejskiej przyjęła nową dyrektywę w sprawie ochrony niejawnego know-how i niejawnych informacji handlowych przed ich bezprawnym pozyskiwaniem, wykorzystywaniem i ujawnianiem. Tajemnica przedsiębiorstwa ma być m.in. szersza i jednolicie chroniona w całej Unii. W przeciwieństwie do wielu aktów powstających w jej gmachach ten został wyjątkowo ciepło przyjęty przez biznes. Zdaniem samych przedsiębiorców pomoże firmom ochronić się przed coraz popularniejszym zjawiskiem kradzieży technologii.

- Już od wielu lat organizacje pracodawców zrzeszonych w BUSINESSEUROPE postulowały, by kwestie zabezpieczenia tajemnicy handlowej były uregulowane na poziomie UE w sposób ujednolicony i lepiej chroniący interesy firm. Zwłaszcza że obecnie w poszczególnych krajach obowiązują bardzo różne przepisy, różne definicje - tłumaczy Jakub Wojnarowski, zastępca dyrektora generalnego Konfederacji Lewiatan. W efekcie polska firma nie będzie już musiała się obawiać wejścia na rynek bułgarski czy rumuński, gdzie ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa nie była tak rozwinięta jak u nas.

Zmiany zachwala też Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Jego zdaniem są tym istotniejsze, że w Polsce wdrażane są właśnie rozwiązania, które mogą służyć do wykradania danych wrażliwych dla biznesu. - Mowa o jednolitym pliku kontrolnym. Zawiera on przecież dane, które mogą być bardzo cenne na rynku, np. informacje o obrotach oraz kontrahentach. Przy takiej liczbie urzędników nie ma pewności, że któryś z nich nie będzie chciał sobie dorobić na boku, sprzedając owe dane - obawia się Kaźmierczak.

Są jednak także zastrzeżenia. Skoro bowiem dyrektywa rozszerzy katalog tego, co będzie uznawane za tajemnicę przedsiębiorstwa, istnieje ryzyko, że biznes zasłaniając się nią, zacznie się bronić przed kontrolą państwową. Zdaniem dyrektora Wojnarowskiego to jednak chybiony argument. Dodaje, że przecież nowe regulacje odpowiednio chronią prawa sygnalistów oraz gwarantują ochronę dziennikarskich informatorów. To powinno zaś wystarczyć, by ujawniane były wszelkie patologie w obrocie gospodarczym.

Zmian w polskim prawie powinniśmy się spodziewać około połowy 2018 roku

Patryk Słowik

 JAS

 JP

 C2

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.