Masz znak zarejestrowany w OHIM? Sprawdź, jak wygląda jego ochrona
Tysiące przedsiębiorców określało w urzędzie patentowym zakres klas, wskazując jedynie nagłówki tzw. klasyfikacji nicejskiej. Teraz mają już tylko pół roku na złożenie deklaracji doprecyzowującej
Przed 21 czerwca 2012 r. wśród przedsiębiorców dokonujących zgłoszeń znaków towarowych do rejestracji w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej w Alicante (EUIPO; dawniej Urząd Harmonizacji Rynku Wewnętrznego - OHIM) powszechna była praktyka wskazywania w opisie zakresu ochrony nie nazwy konkretnego towaru czy usługi, ale samego nagłówka klasyfikacji nicejskiej. Przykładowo producent łożysk podawał w opisie zgłaszanego do rejestracji znaku hasło "Maszyny i obrabiarki" (czyli sam nagłówek klasy 7 w klasyfikacji nicejskiej, w której produkowane przez niego towary były wymienione). [ramka 1] A producent zapalniczek wpisywał w opisie nagłówek "Urządzenia do oświetlania". Przedsiębiorcy byli przekonani (taka była wówczas interpretacja samego urzędu), że w ten sposób ochrona będzie szersza. Wychodzili z założenia, że znak towarowy zarejestrowany dla klasy określonej poprzez nagłówek daje ochronę nie tylko w zakresie literalnego brzmienia nagłówka, lecz także wszystkich towarów (usług) należących do danej klasy klasyfikacji nicejskiej. Jednak to się zmieniło!
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.